X Ekumeniczne Święto Biblii

Debata trzech tradycji chrześcijańskich: prawosławnej, rzymskokatolickiej i metodystycznej, w której wzięli udział hierarchowie tych trzech Kościołów, rozpoczęła 20 października obchody X Ekumenicznego Święta Biblii w Poznaniu.

Ekumeniczny panel dyskusyjny, przygotowany przez Poznańską Grupę Ekumeniczną (PGE), odbył się w Auli Nova Akademii Muzycznej w Poznaniu. Uczestniczyli w nim abp Jeremiasz z Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, będący także prezesem Polskiej Rady Ekumenicznej (PRE), abp Stanisław Gądecki z Kościoła rzymskokatolickiego i wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski (KEP) oraz ks. superintendent Jan Ostryk - zwierzchnik zachodniej diecezji Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego w Polsce.

Ks. dr Tomasz Siuda, współprzewodniczący PGE, wyjaśnił przed rozpoczęciem debaty, że wspólnoty chrześcijańskie w Polsce wybrały jako hasło tegorocznego Ekumenicznego Święta Biblii słowa „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”, zaczerpnięte z Listu św. Pawła do Rzymian.

„Chcemy przez różne koncerty, spotkania kulturalne, ale przede wszystkim przez wspólną modlitwę, pytać siebie, co to znaczy w dzisiejszym świecie «zło dobrem zwyciężać»” – przekonywał ks. Siuda. Dodał, że święto to, jak i sama debata, jest również okazją do refleksji i przyznania, że „jako chrześcijanie nie zawsze potrafiliśmy przezwyciężać zło rozłamu dobrem pojednania”. „Niech owocem tej dyskusji będzie przemyślenie na nowo naszego postrzegania ekumenizmu, a przede wszystkich niech nas skłoni to do modlitwy o dar jedności” – podkreślił współprzewodniczący PGE.

Poznańskiej debacie, którą prowadziła Anna Gruszecka - dziennikarka Radia Merkury, przysłuchiwała się także dyrektor Polskiego Towarzystwa Biblijnego Małgorzata Platajs z Warszawy.

Rozpoczynając dyskusję abp Jeremiasz podkreślił, że najważniejszą sprawą, która łączy wszystkich chrześcijan skupionych w różnych Kościołach, jest „wiara w Jezusa Chrystusa, Boga i naszego jedynego zbawiciela”.

Z kolei ks. J. Ostryk podkreślił, że nie można mówić o ekumenizmie jako o jakimś „ nad-Kościele”, „o czymś, co jest ważniejsze od mojej wspólnoty”. „Żeby rozmawiać z drugim człowiekiem, który jest trochę inny niż ja, inaczej wierzy, trzeba mieć najpierw świadomość tego, kim się samemu jest i skąd się pochodzi” – wyjaśnił. Przyznał jednocześnie, że „umiłowanie mojego własnego Kościoła powinno powodować pełne szacunku otwarcie się na drugiego człowieka”.

Z kolei prezes PRE, próbując odpowiedzieć na pytanie, co robić, aby wyznawcy Chrystusa mogli jeszcze bardziej zbliżyć się do siebie, odwołał się do rozmów toczących się podczas Soboru Watykańskiego II. Już wówczas bowiem mówiono, jak przypomniał, że „im bardziej będziemy pogłębiali swoje życie w Chrystusie, tym bliżej będziemy jeden drugiego”. „To zakorzenienie w Chrystusie jest podstawą dającą nam siłę do tego typu spotkań i do przezwyciężania problemów, które narosły między naszymi Kościołami w ciągu wieków” – stwierdził abp Jeremiasz.

Uczestnicy debaty zgodzili się jednak, że ruch ekumeniczny nie jest zjawiskiem powstałym, jak się przyjmuje, w latach 20. XX w. Podziały w Kościele miały bowiem miejsce już u jego początków i były obecne w całej jego historii. W tym czasie wciąż były też podejmowane próby ich przezwyciężania.

Abp Gądecki przytoczył w tym kontekście zdanie św. Augustyna, Ojca i Doktora Kościoła, który głównej przeszkody połączenia się z braćmi i wspólnego wyznania wiary upatrywał w „chorobie zawziętości, która bierze się z ludzkich słabości”. Natomiast, jak zauważył mówca, przez ostatnie 50 lat, od Vaticanum II, poczyniono znaczne postępy na płaszczyźnie ekumenizmu teologicznego, uściślając rozmaite pojęcia i ich rozumienie. Wiceprzewodniczący KEP przypomniał też, że obecnie Stolica Apostolska prowadzi dialog z 28 Kościołami i wspólnotami kościelnymi.

„Jednakże kard. Walter Kasper, który przez długie lata przewodniczył ekumenicznej działalności Kościoła rzymskokatolickiego, zwrócił uwagę, że przed ekumenizmem otwiera się nowa epoka, którą nazwał ekumenizmem duchowym” – zaznaczył abp Gądecki. Podkreślił, że w praktyce jest to „wspólnota modlitwy, która bardziej łączy poszczególne Kościoły niż wspólnota życia czy dialog teologiczny”.

Dyskutanci przyznali również, że istotą ekumenizmu duchowego jest nawrócenie i wspólne zwrócenie się w kierunku Chrystusa. Natomiast abp Jeremiasz, podsumowując dotychczasowe osiągnięcia ruchu ekumenicznego, zauważył, że dzięki niemu „nauczyliśmy się cenić każdą z tradycji chrześcijańskich”.

Uczestnicy panelu zgodzili się też, że obecnie najważniejszym zadaniem, stojącym przed wszystkimi chrześcijanami zarówno w Polsce, jak i na świecie, również w zjednoczonej Europie, jest dawanie wiarygodnego świadectwa o Chrystusie i przypominaniu prawd zawartych w Ewangelii, a odnoszących się do życia społecznego, gospodarczego czy nawet politycznego.

„Ekumenia to codzienne przebywanie jednego z drugim” – stwierdził ks. Ostryk. Podkreślił, że takiego „codziennego przebywania ze sobą” doświadczają chrześcijanie różnych wyznań w Poznaniu. Od 10 lat co miesiąc spotykają się oni bowiem w ramach Poznańskiej Grupy Ekumenicznej na wspólnej modlitwie, rozważaniu Słowa Bożego, rozmowie i planowaniu wspólnych działań. „W ten sposób uczymy się siebie nawzajem” – wyjaśnił współprzewodniczący PGE.

W ramach X Ekumenicznego Święta Biblii jeszcze dzisiaj wieczorem w poznańskiej katedrze odbędzie się Nabożeństwo Słowa, któremu będą wspólnie przewodniczyć arcybiskupi Jeremiasz i St. Gądecki.

W najbliższych dniach w ramach Ekumenicznego Święta Biblii przewidziano również m.in. panel dyskusyjny pt. „Jak zło dobrem zwyciężać w więzieniu” z udziałem kapelanów więziennych Kościołów katolickiego, prawosławnego i zielonoświątkowego, warsztaty plastyczne dla dzieci oraz spotkanie dla nich z udziałem ekumenicznego chóru „Kids Gospel Joy”.

Obchody tegorocznego Święta zakończy przygotowana przez młodzież Ekumeniczna Noc Kościoła, która odbędzie się w wigilię uroczystości Wszystkich Świętych pod hasłem: „Chrystus mocniejszy od dyni”.

Poznańska Grupa Ekumeniczna powstała w 2001 r. Gromadzi ona duchownych sześciu Kościołów chrześcijańskich Poznania: rzymskokatolickiego, prawosławnego, ewangelicko-metodystycznego, ewangelicko-augsburskiego, polskokatolickiego i zielonoświątkowego.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BIBLIA, EKUMENIZM

  • katolik
    21.10.2011 10:00
    Credo mówi i jednym Kościele. Jak to jest?
  • poiu
    21.10.2011 21:47
    Mamy wspólny początek, którym jest Chrystus mimo, że każdy z nas wyznaje go na prawosławny, katolicki czy inny sposób. Kościół Chrystusowy to Pismo Św., Tradycja i sami ludzie - te 3 części składowe są punktem wspólnym dla katolików i prawosławnych. Mimo wielu różnic, wspomniane Credo papieże rzymscy recytują bez Filioque, więc w rzeczy samej granice są płynne. Przed Bogiem i tak jesteśmy równi niezależnie od wyznania.
  • EZ
    24.10.2011 17:05
    Credo in Unam Sanctam Catholicam et Apostolicam Ecclesiam!
  • mLnwjcJisdHjiT
    14.07.2012 07:33
    "engagement rate" miło że w końcu m wi sie o tym głośno. Powiem tak, browary są boagte i stać je aby 0,0 01% swoich przychod w przeznaczyć na zabawę w social mediach. A jeśli browar jest regionalny i sam zesp ł pracownik w potrafi tworzyć ciekawą treść to już w og le super. Pytanie jest czy warto topić kasę w reklamę na fb i rożnej maści honoraria agencji social mediach ?! Mi np. fb się już powoli nudzi. Używam go jedynie jako RSS czyli strony m.in. mediafun da linka na swoim profilu do arta i jak mam ochotę to wchodzę (czasem mediafun leje wodę wiec nie każdy Jego art czytam). Ale angażowanie się w pisanie na tablicach marek uważam na strate czasu. Po co i na co ? Inne dobra sprawa to firmy wydają x tys złotych na obsługę fan page a nie wydają nic na gadżety dla swoich fan w. Wiec za lanie wody płacą a za lubienie danej marki albo bycie aktywnym na jej stronie już nie.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.