Wyciągnij rękę! (Łk 6,10).
Człowiek z uschłą ręką stanął wobec Jezusa ze swoją słabością. Mógł ją ukrywać, mógł czuć wstyd i bezradność. Jezus jednak mówi do niego: „Wyciągnij rękę!”. To wezwanie jest skierowane także do mnie. Każdy ma w swoim życiu miejsce, które wydaje się bezsilne, zranione lub zamknięte. Może jest to trudna relacja, lęk przed przyszłością, odkładana decyzja albo przekonanie, że już nic nie da się zmienić.
Widzieć – rozpoznaję dziś swoją „uschłą rękę”, czyli to, czego nie chcę pokazać Bogu i innym.
Oceniać – przypominam sobie, że słabość nie przekreśla człowieka i nie musi być ostatnim słowem w moim życiu.
Działać – podejmuję jeden konkretny krok, nawet jeśli jest niewielki. Jezus nie oczekuje, że najpierw wszystko naprawię własnymi siłami. Prosi, abym Mu zaufał i odważył się zrobić to, co dziś jest możliwe.
Zadanie: Podejmij dziś jedną odkładaną sprawę i wykonaj pierwszy konkretny krok.
Myśl papieża Leona XIV
Bycie posłanym oznacza przede wszystkim oderwanie się od tego, co znane i pewne, aby wejść w coś nowego (Homilia podczas Mszy Krzyżma, bazylika św. Piotra, 2 kwietnia 2026 r.).
Modlitwa:
Jezu, daj mi odwagę wyciągnąć rękę tam, gdzie czuję niemoc, i zaufać Twojej pomocy. Amen.