• Inka
    26.09.2010 10:32

    "Musimy odrzucić to, co fałszywe – pozorny spokój, mniemanie, że w sprawach ducha wolno nam poprzestać na tym, co mamy."

    Dla mnie droga ucznia Chrystusa podobna jest do budowania domu o nieskończonej ilości pięter. Domu, który stale trzeba upiększać, unowocześniać. To praca wymagająca siły i jednocześnie dająca radość.

  • Estera
    26.09.2010 11:45
    "Fałszywie śpiewają przy dźwiękach harfy"

    "Dlatego teraz ich poprowadzę na czele wygnańców, a zniknie krzykliwe grono hulaków”.
    Am 6,1a.4-7

    "Lecz Abraham odrzekł: »Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz.

    A prócz tego między nami a wami zionie ogromna przepaść,"
    Łk 16,19-31

    We współczesnych komentarzach jak często słyszę, że przecież bogactwo materialne wcale nie musi być takie złe, jeśli potrafimy się nim dzielić.

    Są też sytuacje, że stajemy się nędzarzami z braku rozumu, czasem i często z niesprawiedliwości społecznej.

    Interesuje mnie najbardziej przepaść jaka dzieli, zarówno w doczesności jak i życiu wiecznym, bogatych i biednych.

    "Odpowiedział mu: »Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą«”.
    Łk 16,19-31

    Dziękuję Boże, że mnie doświadczasz.


  • Malgortaza
    27.09.2010 23:02
    zlo w sercu????? - Nie zgadzam sie pani Katarzyno. W SERCU MAMY DOBRO. JESTESMY DOBRZY, CZASEM TYLKO ZLE POSTEPUJEMY. I TO JEST PRACA, CODZIENNA. DOBRZE CZYNIC I POZNAWAC PO OWOCACH.

    • B.J.
      28.09.2010 22:07
      W moim sercu przebiega granica pomiędzy dobrem i złem. Nie dzielę ludzi na dobrych i złych. W sercu każdego człowieka - tak myślę - toczy się bezustanna walka o dobro. Co ciekawe - Bóg walczy o każdego z nas ...
Dyskusja zakończona.

Reklama

Reklama