Ale jak ufać w ciemnościach? Jak to się robi w praktyce? Jak się ufa, gdy wszystko wydaje się iść pod górkę, gdy ogarnia smutek i zniechęcenie, gdy życiowe plany nie wypalają, a słabość (np.niemoc związana z brakiem pracy) nie jest chyba chciana przez Boga... Co to znaczy ufać?
Świadek! :) Pozdrawiam mocno - WZN!!!! :)