Modlitwa w Apokalipsie św. Jana

Niebieska liturgia uwielbienia Boga i Baranka.

Wersety 8b i 11 przynoszą tekst modlitwy uwielbienia, która płynie z ust starszych i cherubów. Dokładniej ujmując, to z ust czterech zwierząt dobywa się taka modlitwa: „Święty, Święty, Święty, Pan Bóg wszechmogący, Który był i Który jest, i Który przychodzi”. Natomiast starsi oddający pokłon wołają: „Godzien jesteś, Panie i Boże nasz, odebrać chwałę i cześć, i moc, boś Ty stworzył wszystko, a dzięki Twej woli istniało i zostało stworzone”.  

Słowa modlitwy w pierwszym przypadku: „Święty, Święty, Święty, Pan, Bóg wszechmogący”, powtarzają Iz 6,3, gdzie wypowiadają je serafiny w wizji powołania proroka. Wizja Jana jest jak wizja Izajasza, jego Bóg jest więc tym samym Bogiem. Potrójne „święty” stało się potem dość popularne w judaizmie, a następnie w chrześcijaństwie, gdzie zyskało techniczne miano greckie Trishagion.

Trzykrotne powtórzenie przymiotnika „święty” wyraża najwyższy stopień świętości. Tę z kolei należy rozumieć jako wyjątkową wzniosłość i doskonałość Boga, zarówno w Jego naturze, jak i w czynach. W całym świecie antycznym świętość kojarzyła się z sakralnym uobecnieniem bóstwa, z jego bliskością a nie z oddaleniem. Z kolei wszechpotężny (gr. pantokratōr) odpowiada ono przydomkowi Pan Zastępów z Iz 6,3. Jak świętość wskazuje na naturę Boga, tak potęga - na Jego działanie.

Ciąg dalszy wezwania: „Ten co Był, Jest i Przychodzi” odsyła do określenia Boga, użytego już wcześniej w Apokalipsie w 1,4.8. Krótko mówiąc, oznacza Tego, który istnieje w każdym czasie. Natomiast całość modlitewnego wezwania składa się na krótki hymn, stąd przypuszczenie niektórych komentatorów, że mamy tu do czynienia z cytatem z liturgii, co jednak trudno udowodnić.

Werset 11 przynosi natomiast modlitwę wypowiedzianą przez starszych. To krótki hymn, ujęty w czterech wersach. Nie wiemy, czy stanowi on cytat z liturgii żydowskiej bądź chrześcijańskiej, choć jest to z pewnością możliwe. Użyte w nim wyrażenia nie są dla Apokalipsy typowe, gdyż w niewielu miejscach podkreśla ona rolę Boga jako Stwórcy. Fraza mówiąca, że Bóg godzien jest coś przyjąć, wskazuje, iż jest On właściwym adresatem dla wyrazów czci, wierni słusznie przyznają Mu „chwałę, cześć i moc”. Jest to uzasadnione tym, że Bóg wszystko stworzył - co wyrażone zostało w dwóch wersach na zasadzie paralelizmu, przy czym sam drugi wers też zawiera podwójne stwierdzenie tego faktu. „Chwała, cześć i moc” to często wspominane w Biblii przymioty boskie. Natomiast wyrażenie „Panie i Boże”, choć nie jest dosłownym cytatem biblijnym, kojarzy się z utartym zwrotem „Pan Bóg”, który jest przekładem hebrajskich imion Bożych, Jahwe Elohim bądź Adonai Elohim. W tym miejscu odniesienie ich do Boga mogłoby dodatkowo odzwierciedlać krytycyzm wobec nadużywania tych określeń w hołdowniczym języku adresowanym do cesarzy, a wcześniej do władców hellenistycznych. Poczynając od Juliusza Cezara, bywali oni pośmiertnie deifikowani. Od Nerona używali miana „pana” (łac. dominus). Spory oddźwięk miała próba samoubóstwienia ze strony Domicjana, którego podwładni określali jako dominus et deus noster („pan i bóg nasz”), a właśnie za jego czasów przypuszczalnie powstała Apokalipsa.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama