Wspólnie

Skoro ogarnia nas złość na słabych: jak im pomóc? Jak mamy postąpić choć krok razem na tej wspólnej przecież drodze?

To nam nie pomoże: złe postępowanie ludzi, którzy są w naszym otoczeniu, decyzje powodowane chciwością, zawiść, satysfakcja z cudzego upadku. My też, postępując tak, nie pomożemy innym – osłabimy ich tylko. Nawet jeśli wydaje nam się inaczej, jeśli z łatwością uzasadniamy zło dążeniem do prawdy i większego dobra, szczerością, czymkolwiek innym.

Skoro ogarnia nas złość na słabych: jak im pomóc? Jak mamy postąpić choć krok razem na tej wspólnej przecież drodze?

Kiedy niewidomy oddaje chwałę Bogu wśród tych, którzy kazali mu zamilknąć, dokonuje się coś cudownego. Widać wyraźnie, że to uzdrowienie nie dotyka jedynie pojedynczego człowieka, ale w jakiś sposób dotyka dla nas wszystkich: jest silniejsze od ludzkiej małości, kalkulacji, naszego lęku o siebie. Ci, których Bóg pociąga ku sobie – pomagają i nam, którzy to widzimy, odnaleźć właściwą drogę.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg