Na IV Niedzielę Wielkanocną A z cyklu "Wyzwania".
więcej »Najgorsze to „wobec siebie”. Być pokornym – to nawet nie jest taki duży problem. Ale być pokornym przed wami, być pokornym wtedy, kiedy nikt z was nie patrzy, kiedy nic od was nie uzyskamy w ten sposób…
Jakie mamy opcje? Być pokornym wśród pokornych? Czy pysznym wśród pokornych? A może pokornym wśród tych, co Bożego nakazu nie posłuchali? Kto zyskuje, kto traci? To, co Bóg nam obiecuje, wydaje się w pewien sposób niejasne, a w każdym razie nieoczywiste. Czy łaska nam wynagrodzi upokorzenie, pominięcie, trwanie w zapomnieniu, cichość? A może jest ona właśnie tym i za to powinniśmy dziękować: że jesteśmy upokarzani z Upokorzonym, jesteśmy pominiętymi wśród pomijanych, jesteśmy cichymi tam, gdzie słowa to z mało?