Słownik biblijny

Hasła na literę „J”

 
wybierz literę alfabetu

J

wybierz literę alfabetu

JORDANU DOLINA


to palestyński odcinek rowu tektonicznego, który ciągnie się od łańcuchów górskich Libanu i Antylibanu do Zatoki Akaba. Nazwa Jordan - w języku hebrajskim „spadający” - odpowiada biegowi rzeki płynącej doliną. Tacyt pisał o niej: „Rzeka Jordan do morza nie uchodzi, lecz nieuszczuplona jedno i drugie jezioro przepływa, a w trzecim się kończy”. Pierwsze jezioro, wymienione przez rzymskiego historyka, to el-Hule, które osuszono w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Drugie jest często wzmiankowane w Ewangeliach jako Jezioro Tyberiadzkie lub Genezaret. Trzecie to Morze Martwe, którego powierzchnia znajduje się prawie 400 m poniżej poziomu Morza Śródziemnego. W jego bardzo słonych wodach nie mogą żyć żadne ryby.

Bóg daje życie i zdrowie w sposób cudowny. Według wizji Ezechiela, życiodajny strumień popłynie z Jerozolimy, by osłodzić wody Morza Martwego i przynieść im życie: „Woda ta płynie na obszar wschodni, wzdłuż stepów, i rozlewa się w wodach słonych, i wtedy wody jego stają się zdrowe. Wszystkie też istoty żyjące, od których tam się roi, dokądkolwiek potok wpłynie, pozostają przy życiu: będą tam też niezliczone ryby, bo dokądkolwiek dotrą te wody, wszystko będzie uzdrowione” (Ez 47,8-9). Dzisiaj jedyną rzeką dającą życie jest Jordan. Jego brzegi porasta bujna roślinność.

W czasach biblijnych gęstwiny krzewów i skarłowaciałych drzew były siedliskiem dzikich zwierząt, a nawet lwów, o których piszą prorocy (Jr 49,19; Za 11,3). Szerokość rzeki wynosi około 20 metrów, a jej głębokość od dwóch do trzech metrów. Jordan, porównywany z głównymi rzekami krajów ościennych, nie sprawił imponującego wrażenia na trędowatym wodzu wojska króla Aramu: „Czyż Abana i Parpar, rzeki Damaszku, nie są lepsze od wszystkich wód Izraela? Czyż nie mogłem się w nich wykąpać i być oczyszczonym?”(2 Krl 5,12). Historia Naamana Aramejczyka pokazuje, że dla całkowitego oczyszczenia Bóg nie potrzebuje wielkiej rzeki.
(za: Gość Niedzielny Nr 2/2003)