Refleksja na dziś

Środa 4 maja 2011

Czytania » Na widoku

Kim jest chrześcijanin? Chodzi w niedzielę do kościoła, modli się co dzień, przyjmuje sakramenty – choćby po takich zewnętrznych znakach byśmy go rozpoznali. Takich przejawów wiary w Boga jest na pewno więcej – w różnych zakątkach świata, wśród różnych ludzi zyskują one jakiś specyficzny, oryginalny rys. Najważniejsze jest jednak coś, co daje tym zewnętrznym przejawom treść, stanowi ich siłę napędową, podstawę, sens – zbliżanie się do światła. O tym sądzie, cezurze, która oddziela jednych od drugich, pisze Jan: „kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu”.

Chrześcijanin to ten, kto bardziej umiłował światło. Doskonale go widać: jak idzie do kościoła, przystępuje do sakramentów, modli się co dzień. Jego czyny wobec drugich są jawne, nie ukryją się jego intencje.

 

Czytania mszalne rozważa Katarzyna Solecka


 

Środa 2. tygodnia wielkanocnego

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

4 Estera 04.05.2011 10:20

"A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki."

J 3,16-21

Bardziej jednak uwierzę temu, co czyni dobre uczynki, niż temu, kto uczestniczy w sakramentach bez odbicia Bożej miłości.


No właśnie czy to możliwe? Jak najbardziej, bo często się wydaje,że jak już pójdę do kościoła to będę zaliczony w poczet tych lepszych. Względnie społecznie ( np. politycy) będę zaakceptowany, zdobędę poparcie.

Dobrze,że Bóg patrzy w serce. A człowiek ten najuboższy poznaje po łamaniu chleba.

Boże udziel nam światła, byśmy nie zginęli w ciemnościach błędów przez fałszowanie PRAWDY.
Daj święte wspólnoty.
2 pedromag36 04.05.2011 06:21
Miliard ludzi na tym świecie uważa Chrystusa za Boga. Wyznawcy innych religii zarzucają, że chrześcijanie swojego Boga ukrzyżowali. Tak, Chrystus to światlo na oświecenie pogan i chwala ludu Izraela. Czytając historię papieży czlowiek moze dojsc do wniosku jak różni oni byli. Święci i heroiczni jak Jan OPawel II i w odleglejszej historii z innymi charakterami.
Pozdrowienia dla wszystkich.

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama