Refleksja na dziś

Środa 18 maja 2011

Czytania » Po imieniu

Za cudzymi plecami, ze spuszczoną głową, błądząc wzrokiem po czubkach butów… Żeby tylko mnie nie wyznaczył. Skąd my to znamy? Klimat towarzyszący przygotowaniom do różnych uroczystości, akcji, świąt i wszelkich związanych z podziałem zadań spotkań. Potem,  po usłyszeniu swojego imienia, bunt, ociąganie, wskazywanie na innych. Opanowane do perfekcji. Na koniec łaskawa zgoda, nie oznaczająca podjęcia zadania z entuzjazmem. Skoro już muszę, niech ci będzie…

Nie dziw się, słysząc swoje imię. Nie jest zwyczajem Ducha Świętego pytanie kto chętny. On wskazuje i wyznacza. I nie rób Bogu łaski. Łaską jest Jego wybór.

Potem idź i śpiewaj. „Dopiero gdy zawoła Bóg, pożegnam wszystkie te rzeczy i znów pójdę boso, pójdę boso, pójdę boso” (Zakopower, Boso).

 

Czytania mszalne rozważa ks. Włodzimierz Lewandowski


 

Środa 4. tygodnia wielkanocnego

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 Ka_ 19.05.2011 20:22
"Potem idź i śpiewaj" - Może,kiedyś - zaśpiewamy radośnie WSZYSCY :D

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama