HOMILIA VIII (Rdz 2,16-17)

Jest to fragment książki "Homilie na Księgę Rodzaju. Seria pierwsza Rdz 1-3" :. , który zamieszczamy dzięki uprzejmości i zgodzie Wydawnictwa WAM.

HOMILIA VIII: Rdz 2,16-17[1]

[Radość ze spotkania z pasterzami
oraz przypomnienie wcześniej omówionych treści]


1. Nadciągnięcie chmur sprawiło, że dzień nam pociemniał, natomiast przyjście nauczyciela sprawiło, że bardziej zajaśniał. Bo przecież słońce, które wysyła swe promienie ze szczytu nieba, nie otacza światłem ciał tak, jak spojrzenie czułego ojca, które wysyła promienie ze szczytu tronu[2], oświetla nasze dusze. Zdając sobie z tego sprawę, nie pojawił się sam, lecz przybył, prowadząc z sobą cały korowód gwiazd, aby światło stało się jeszcze mocniejsze. Dlatego kościół się nami weseli oraz igrają radośnie stada, a my z większym zapałem zabieramy się do mówienia. Gdzie bowiem schodzą się[3] pasterze, tam i owce są bezpieczne[4]. Podobnie cieszą się żeglarze, gdy jest przy nich wielu sterników; bo w czasie ciszy morskiej, gdy nie ma wiatru, dzięki sterom przynoszą im ulgę w trudzie wiosłowania, gdy zaś morze się wzburzy, swą umiejętnością i dzięki wielu parom rąk łagodzą atak wód. Dlatego i my, nabrawszy ufności, zmierzamy z naszą mową ku nauczaniu, zrzucając[5] cały ciężar na ich modlitwy.
Żeby zaś wykład (ακρόσις) stał się dla was przystępniejszy i jaśniejszy, pokrótce przypomnimy to, co zostało wam powiedziane wczoraj. Powiedziałem, że przed spożyciem z drzewa człowiek znał dobro i zło i że nie uzyskał poznania w wyniku owego zjedzenia[6]. Powiedziałem, dlaczego pojawiło się drzewo „poznania dobra i zła"[7] i o tym, jak Pismo ma zwyczaj nazywać miejsce i czas od wydarzenia, które dokonało się w danym miejscu lub czasie[8].

[Wartość Prawa]


Dziś trzeba przeczytać przykazanie (εντολή), poprzez które zabronił spożywania z drzewa[9]. Jak ono brzmi? I nakazał Pan Bóg Adamowi, mówiąc: Z każdego drzewa w raju możesz spożywać[10]. To jest prawo Boże, a zatem uważajmy. Jeśli ludzie, którzy czytają królewskie pisma, każą powstać całej publiczności, o ile bardziej trzeba, abyśmy my, którzy mamy zamiar czytać nie ludzkie, ale Boże prawa, przyjęli w naszych myślach (διάνοια) postawę stojącą i uważali na to, co się mówi.
Wiem, że niektórzy oskarżają Prawodawcę, i mówią, że prawo jest przyczyną (αιτίον) przestępstwa. Trzeba się zatem najpierw temu przeciwstawić i na podstawie faktów dowieść, że Bóg w nadaniu prawa nie kierował się nienawiścią do człowieka ani chęcią pognębienia naszej natury, lecz powodował się miłością i troską. Aby się przekonać, że dał je nam jako sprzymierzeńca w walce, posłuchaj, co mówi Izajasz: „Prawo dał ku pomocy"[11]. Ten zaś, kto nienawidzi, nie pomaga. Znowu prorok woła: „Twe prawo jest lampą dla moich stóp i światłem na moich ścieżkach"[12]. Ten zaś, kto nienawidzi, nie rozprasza mroku lampą ani przy pomocy światła nie wskazuje drogi zabłąkanemu. Salomon powiada znowu: „Przykazanie prawa jest lampą, światłem, życiem, napomnieniem i pouczeniem"[13]. Zobacz, że prawo jest nie tylko pomocą i nie tylko lampą, lecz także światłem i życiem; a to nie pochodzi od nienawidzącego czy pragnącego zgubić, lecz od tego, kto wyciąga rękę i podnosi. Dlatego także Paweł, kiedy spierał się z Żydem i dowodził, jak wielką korzyść przyniosło prawo i że nie jest ono dla naszej natury obciążeniem (βάρησις), lecz ulgą (ανάπαυσις), powiedział: „Oto ty nazywasz siebie Żydem i masz oparcie w Prawie (επαναπαύω)"[14]. Czy widzisz, że Bóg dał nam prawo nie po to, by obciążyć naszą naturę, lecz po to, by jej ulżyć?
Czy chcesz się dowiedzieć, że uczynił to także po to, by nadać jej przywileje (τιμάω)? Już to w najwyższym stopniu zdolne jest dowieść godności (τιμή) i troski (κηδεμονία)[15], ja jednak uwidocznię to lepiej na podstawie innych świadectw. „Wychwalaj Jeruzalem, Pana - rzecze - chwal Boga twego, Syjonie, ponieważ wzmocnił zawory bram twoich, pobłogosławił synom twoim w tobie. On sprowadza pokój w twe granice i syci cię dorodną pszenicą"[16]. Następnie, powiedziawszy o dobrodziejstwie, jakie Bóg zgotował reszcie stworzenia, dodał wyjątkowe i większe dobrodziejstwa, tak mówiąc: „On posyła swe słowo Jakubowi, Izraelowi swe zarządzenia i wyroki (κριμα). Nie uczynił tak wszystkim narodom, i wyroków swoich im nie wyjawił"[17]. Zobacz, jak wiele dóbr wymienił. Bezpieczeństwo miasta: „Wzmocnił - rzecze - zawory bram twoich"[18]. Uwolnienie od wojen: „On sprowadza - rzecze - pokój na twe granice"[19]. Obfitość tego, co niezbędne: „I syci cię dorodną pszenicą"[20]. A jednak ujawnił, że cenniejsze od tego wszystkiego jest danie prawa. Aby zaś przekonać, że o wiele większym darem od bezpieczeństwa i od pokoju, od uwolnienia od wojen i od posiadania dobrych i licznych dzieci oraz od obfitości rzeczy koniecznych jest otrzymanie prawa i poznanie zarządzeń Boga - uznawszy to, które było ostatnie ze wszystkich, za ukoronowanie i więź dóbr - dodał: „Nie uczynił tak wszystkim narodom"[21]. „Tak" - czyli jak? Wielu korzystało przecież często z obfitości i z pozostałych wyliczonych dóbr. - powiada. Ponieważ „nie uczynił tak wszystkim narodom"[22]. I dlatego dodał: „I wyroków swoich im nie wyjawił"[23]. Widzisz, o ile prawo jest większe od wszystkich wyliczonych dóbr.

2. Ukazał to także Jeremiasz[24]. Gdy opłakiwał pozostających w niewoli, rzekł: „Dlaczego jesteś na ziemi wrogów? Porzuciłeś źródło mądrości"[25]; a mówił o prawie[26]. Tak jak źródło wydaje z siebie we wszystkich kierunkach liczne strumienie, tak i prawo wydaje z siebie we wszystkich kierunkach liczne przykazania (εντολή), nawadniając naszą duszę. Następnie, ujawniając wyjątkowość godności wywodzącej się z prawa, mówił: „Nie słyszano o takiej mądrości[27] w Kanaanie, nie widziano jej w Temanie, nie poznali jej dróg synowie Hagar, handlarze i poszukiwacze[28], i nie pamiętali ojej ścieżkach"[29]. Ukazując natomiast, że jest to mądrość duchowa i Boska, rzecze: „Kto wszedł do nieba i sprowadził j ą na dół?"[30] Następnie dodał: „Ten jest naszym Bogiem, inny nie będzie uznawany. Odkrył całą drogę poznania i dał ją Jakubowi, swemu słudze[31], i Izraelowi, którego umiłował"[32]. Dlatego i Dawid mówił: „Nie uczynił tak wszystkim narodom, i wyroków swoich im nie objawił"[33]. Także Paweł zagadkowo o tym napisał: „Jaka jest zatem przewaga Żyda albo jaka jest korzyść z obrzezania?"[34] Jest ona znaczna, w każdej mierze. Po pierwsze dlatego, że uwierzyli słowom Boga. Czy widzisz, jak i on tłumaczył sformułowanie: „Nie uczynił tak wszystkim narodom, i wyroków swoich im nie wyjawił"[35]? Jeśli przeto na tym polega przewaga Żyda, że spośród wszystkich ludzi tylko oni[36] zostali uczczeni nadaniem spisanego prawa, to przecież Bóg dał prawo nie po to, aby obciążyć naszą naturę, lecz aby podnieść jej godność.
I podniósł jej godność nie tylko nadaniem prawa, ale nadaniem go osobiście. Najwyższa forma przywileju (τιμή) polega na tym, że nie ograniczył się do udzielenia prawa. Aby się przekonać, że to jest wielkim darem, posłuchaj, w jaki sposób wykazuje to św. Paweł. Widząc, jak Żydzi pysznią się, że to do nich przybywali prorocy, miarkuje ich zarozumiałość (φρόνημα). Wykazuje, że my cieszymy się wyższą godnością, gdyż uzyskaliśmy nauczanie nie od niewolnika, ale od Pana (δεσπότης). Oto, jak pisze o tym do Hebrajczyków: „Wielokrotnie i na wiele sposobów Bóg przemawiał dawniej do naszych ojców[37], a w tych dniach ostatecznych przemówił do nas przez Syna"[38]. I znowu w innym miejscu: „Nie tylko to, lecz chlubimy się w Bogu przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego też uzyskaliśmy pojednanie (καταλλαγή)"[39]. Czy widzisz, że on się chlubi nie tylko pojednaniem, lecz i tym, że od Chrystusa uzyskał pojednanie? I znowu, wywyższając zmartwychwstanie, rzecze: „Sam Pan zstąpi z nieba"[40]. Zobacz, że i tam wszystko się dokonało za sprawą Pana (δεσπότης); i tutaj nie przez jakiegoś sługę, anioła czy archanioła, lecz osobiście dał Adamowi przykazanie. W ten sposób podwójnie uczcił człowieka: przez to, że nadał prawo, i przez to, że nadał je osobiście. Jak zatem doszło do tego, że Adam upadł? Przez swą gnuśność. Wskazują na to ci wszyscy, którzy otrzymali prawo, a nie upadli, lecz spełnili więcej, niż im nakazano.

[Zaproszenie Chrystusa do własnego domu]


Ponieważ jednak widzę, że czas nas do tego zmusza, skieruję mowę ku innemu wątkowi. Wy natomiast strzeżcie tego, co zostało do tej pory powiedziane, i o tym pamiętajcie. Pouczcie też tych, którzy tego nie słyszeli. Zarówno w kościele, jak i na rynku i w domu niech się każdy w tym ćwiczy. Nie ma nic słodszego od pochodzącego od Boga wykładu (θεία ακρόασις). Posłuchaj, co w każdym razie mówi na jego temat prorok: „Jak słodkie dla mego podniebienia są Twoje słowa, nad miód i plaster miodu dla ust moich"[41]. Wieczorem podaj ten plaster miodu na stół, aby napełnił wszystko duchową przyjemnością. Czy nie widzicie, jak bogaci ludzie po posiłkach wprowadzają śpiewających przy wtórze kitary[42] oraz fletnistów? Oni czynią swe domy teatrem, ty natomiast uczyń swój dom niebem. Uczynisz to nie przez zmienianie murów czy naruszanie fundamentów, lecz przez zaproszenie do twego stołu Pana (δεσπότης) niebios. Bóg nie powstydzi się takiego posiłku. Tam, gdzie jest nauczanie duchowe i umiar (σοφρωσύνη), i powaga, i łagodność; tam gdzie są mąż i żona oraz dzieci, gdzie zgoda i przyjaźń (φιλία) i gdzie cnota stanowi więź pomiędzy ludźmi - tam pośrodku jest Chrystus. Nie szuka On złotego dachu ani kolumn jaśniejących niczym błyskawice, ani piękna marmurów. Szuka natomiast wdzięku duszy i pięknego kształtu sumienia (διάνοια), stołu zastawionego sprawiedliwością, mającego też owoce jałmużny. Gdy zobaczy taki stół, szybko przyłącza się (κοινονέω) do zgromadzonych i przebywa z nimi. Przecież On sam powiedział: „Zobaczyliście Mnie, gdy byłem głodny, i nakarmiliście Mnie"[43]. Kiedy zatem usłyszawszy, jak ubogi głośno krzyczy na zewnątrz[44], zaraz dałeś coś ze stołu potrzebującemu, wówczas za pośrednictwem sługi zaprosiłeś do stołu Pana (δεσπότης). Napełniłeś stół błogosławieństwami. Przez takie pierwociny pozyskałeś sobie najlepszą sposobność, by pomnażały się twe zbiorniki, zawierające wiele dóbr.
Bóg pokoju i miłości, Ten, który dał „chleb na pokarm i ziarno siewcy, pomnoży wasze ziarno i powiększy w was wszystkich plony sprawiedliwości"[45], dawszy swą łaskę. Oby też uznał was za godnych królestwa niebieskiego, które obyśmy wszyscy osiągnęli, przez łaskę i miłosierdzie (φιλανθρωπία) Pana naszego Jezusa Chrystusa, wraz z którym Ojcu chwała, cześć (τιμή) i moc, wraz z Duchem Świętym, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama