Tło historyczno-religijne

Prolog Janowy (1,1-18). Fragment książki "Ewangelia według świętego Jana, rozdziały 1-12. Nowy Komentarz Biblijny", który publikujemy za zgodą Wydawnictwa Edycja Świętego Pawła.

Filon wspomina starszych żydowskich egzegetów, którzy do łask Bożych za­liczali pokrewieństwo ludzi do boskiego Logosu (Opif. 77). Przypomina to sto­ickie stwierdzenie, że człowiekowi przypada ten sam tytuł logikos, co kosmoso­wi. Właśnie Kleantes i Poseidonios wykorzystywali związek człowieka z boskim wszechświatem w aspekcie religijnym i etycznym. Ale to podobieństwo jest po­wierzchowne. Stoickie kosmos logikos (rozumny świat), stawiające ludzi i bogów w jednym porządku, jest znacznie oddalone od boskiego Logosu, z którym -według aleksandryjskiego rabina - człowiek jest spokrewniony. To pokrewień­stwo wyraża się przez Ducha, którego Bóg tchnął na człowieka przy stworzeniu (Opif. 144). Tak jak hŏkmâ, również Duch Jahwe utożsamiany jest z logosem. Myślą, że Duch Boży jest we wszystkich ludziach, operuje już Księga Mądrości: to aftharton sou pneuma (Twoje nieśmiertelne tchnienie: Mdr 12, 1) jest w helle­nistycznym języku filozoficznym zbliżone do nišmat hajjîm (Rdz 2,7), zrównu­je pnoē (tchnienie) i pneuma (ducha). Właśnie ten motyw i religijny wydźwięk tego zdania pokazują, że należy dystansować się od stoickiego pneuma. Jest ono wszędzie, nie tylko w człowieku, i nie jest ograniczone wyłącznie do życia orga­nicznego.
„Z pewnością istnieje różnica pomiędzy debar JHWH Starego Testamentu i logos theois Rabina, i nie można zaprzeczyć, że filozoficzne wykształcenie egzegety rozszerzyło i pogłębiło tę różnicę. Jednak, po pierwsze, nie samo się do tego przyczyniło, lecz w równym stopniu przesądna spekulacja, która powstała nieza­leżnie od myśli hellenistycznej wśród Żydów, lękliwie pokazująca Boga przesło­niętego tajemnicą, przeciwstawiająca Jego moce i objawienia samodzielnej isto­cie, a po drugie, z usiłowań spekulacji wokół Biblii i wiedzy filozoficznej Filona nie wynika, że Logos miałby pochodzić z greckiej filozofii i mogłoby to pomóc zrozumieć zagadkę tego pojęcia" (E. Schwartz, Aporien, IV, 554n).
Na tle hellenizmu Logos Janowy staje się jeszcze bardziej zagadkowy. Nauka stoicka zna istniejący już przed nią orthos logos, wymienia także uprzedzający związek przyczynowy i racjonalne prawo obyczajowe, ale nie bez determinują­cego uzupełnienia. Podstawą są stwierdzenia, że kosmos jest logikos zōion - ro­zumną istotą żywą i prawo obyczajowe jest obowiązującym dla wszystkich logika zōia. Trzeba to przetłumaczyć jako „rozum" albo „myśl", nie „mowa". Kiedy „lo­gos" używany jest w sensie absolutnym, mamy do dyspozycji mniej lub bardziej wyraźną pochodną od przymiotnika logikon. Również pojęcie aloga pathē (nie­rozumne doznanie) doprowadziło do tego, że logos w stoickiej nauce o emocjach odgrywa ważną rolę. Ale Logosu, który buduje most pomiędzy Bogiem a ludz­kością i stoi pomiędzy nimi, szkoła stoicka nie zna i znać nie może, ponieważ hołduje surowemu racjonalizmowi i wychodzi od rozumu ludzkiego, żeby dojść do rozumu wszechświata. Filon ma zwyczaj określania logosu przez uzupełnie­nie go uściśleniem: „boski". Mogą to być bardzo różne uzupełnienia, brakuje ich najwyżej wówczas, kiedy uzupełnienia w naturalny sposób wynikają z kontekstu. Również to ma swój powód; w żydowskiej spekulacji nie chodzi ani o rozum, ani słowo jako takie, lecz o Słowo Boga, które jest niezmiernie wysoko ponad ludz­kim słowem i ludzkim rozumem.
Trochę inaczej jest z mądrością: hŏkmâ jest pierwotnie nie u Boga, lecz u człowieka i przeniosła się tylko z tego powodu do Boga, do nieba, żeby nie po­wstał konflikt pomiędzy religią i mądrością życiową. Jahwe, który wydawał na­kazy swojemu ludowi, jest równocześnie Stwórcą świata. Żydzi znają tylko jedną mowę Jahwe, nie słowo jako takie, lecz mądrość, która jest wprawdzie u Boga, ale nie potrzebuje dodatkowego określenia, żeby być rzeczywistością.
Dokładniejsze badania pojęcia Słowa u Jana wskazują, że ma on tylko wspól­ny termin z filozofią grecką, natomiast treść zawarta w pojęciu Logosu u niego różni się całkowicie od treści, jaką zawiera Logos u filozofów greckich. Janowe pojęcie Logosu należy do świata judaistycznego. W czwartej Ewangelii nazwa Logos dotyczy słowa jako mowy, a nie myśli lub rozumu. Podkreśla to zwłaszcza ostatni redaktor prologu. Słowo stworzyło świat, jak w Księdze Mądrości słowo Boże (Mdr 9,1). Słowo było w bliskości Boga jak Mądrość w Księdze Przysłów (Prz 8, 27-31).

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama