Nie zobaczysz. Nie dotkniesz. Nie zrozumiesz. Mimo to usłysz i naucz się.
Słowo, niczym ziarno rzucane przez zasiadającego w łodzi, ma wciąż tę samą moc owocowania.
Czterej kościelni dostojnicy siedzą za stołem i piszą księgi. Nie są jednak sami…
Miara wielkość ucznia zostaje zmieniona – doskonałość musi ustąpić miejsca miłości, bo oto wszystko stało się nowe.
Również dzisiaj potrzeba nauczycieli prawdomównych. Takich, dla których obce będą kategorie: pustosłowie, demagogia, tani populizm czy chwilowa popularność bez względu na cenę.
Kim jest ten, kogo słucham? W jakim miejscu swojego życia jest w tej chwili? A z drugiej strony: kim jestem ja sam, że udzielam rad?
To, co zdarzyło się Jezusowi, ukazuje nam nasz własny los — każda istota ludzka zostanie „wskrzeszona z martwych”.
„Boże! Jak mam się modlić?” To pytanie przez wieki zadają sobie miliony ludzi. To pytanie postawili Jezusowi również Apostołowie, a On spełnił ich pragnienie i nauczył ich modlitwy.
„Nauczycielu dobry…”. Kto jest dziś dobrym nauczycielem? Do kogo przychodzimy z najważniejszymi pytaniami, o ile takie pytania jeszcze sobie stawiamy?
„Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”
Czuwanie w języku biblijnym oznacza postawę człowieka uważnego, który nie pozwala, by codzienność uśpiła jego sumienie.
O Bogu, o człowieku i o nadziei. W rytmie czytań roku liturgicznego.
Garść uwag do czytań na I niedziele Adwentu roku A z cyklu "Biblijne konteksty"
Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.