Wszystko ma swój czas

Ludzkość powinna uczyć się na doświadczeniu swoich poprzedników. A tu guzik z pętelką. W każdym pokoleniu jest nowe, ale i wraca stare. Prócz mądrości, głupota że aż dech zapiera. Kręcimy się w kółko?

Reklama

Mówili o niej Mysza. Miała ze 20 lat. Choć pewna siebie - miła i sympatyczna. Na lekko zadartym nosie nosiła małe, druciane okulary. W długie zimowe wieczory była kimś w rodzaju schroniskowej gwiazdy. Mimo tłoku trudno było jej nie zauważyć, bo wszędzie jej było pełno. W jadalni, turystycznej kuchni i na „tratwie”, gdzie schodzili się miłośnicy dźwięku gitary. Chętnie opowiadała o sobie i swoich zapatrywaniach na życie. Niektóre z jej zwierzeń były cokolwiek szokujące. Najbardziej uderzyło mnie jedno z nich. Nawiązując do obecności grupy kleryków w schronisku, z lekką wyższością wyznała, że kiedyś też jeździła na oazy, ale teraz wydoroślała i już się w to nie bawi. Z  jej opowieści wynikało, że bawiła się teraz w coś zupełnie innego. Jak to się stało, że w ciągu kilku lat tak bardzo zmieniła swoje spojrzenie na świat?

Nie dane mi było się tego dowiedzieć. Zniknęła bez pożegnania po tym, jak ktoś z obsługi schroniska głośno zwrócił jej uwagę, że waletując tyle dni mogłaby choć za jeden nocleg zapłacić. Pozostało mi pójść drogą Koheleta i uznać, że zmienność postaw, ideałów, zapatrywań to immanentna część ludzkiej wędrówki przez życie.

Wszystko ma swój czas i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem:

Na oddanie się mądrości, głupocie, wielkim ideałom i nihilizmowi, wierze w przyszłość i zwątpieniu. Każdy człowiek i każda społeczność przeżywa swoje chwile bohaterskiej chwały i szaleństwa zła; szlachetnej wielkości i podłej małości. Każdy człowiek i każde społeczeństwo przeżywa falę nowych zainteresowań, nowych mód i tendencji. A za jakiś czas, wszystko się odwraca. I wraca stare, by po czasie znów ludzie powrócili do tego, co zdążyli porzucić. To (prawie) nieuniknione. Jak pisze Kohelet:

Jest czas rodzenia i czas umierania,
czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,
czas zabijania i czas leczenia,
czas burzenia i czas budowania,
czas płaczu i czas śmiechu,
czas zawodzenia i czas pląsów,
czas rzucania kamieni i czas ich zbierania,
czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich,
czas szukania i czas tracenia,
czas zachowania i czas wyrzucania,
czas rozdzierania i czas zszywania,
czas milczenia i czas mówienia,
czas miłowania i czas nienawiści,
czas wojny i czas pokoju.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • gość12
    07.02.2011 17:29
    "To, co było, jest tym, co będzie,
    a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie:
    więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem.
    10 Jeśli jest coś, o czym by się rzekło:
    "Patrz, to coś nowego" -
    to już to było w czasach,
    które były przed nami. " - Koh 1,9-10
  • Urszula
    09.02.2011 13:21
    W końcu jest zawsze to - co musi być. Czy nam się podoba czy nie powinniśmy robić "swoje" tak aby to podobało się Bogu. Bo jesteśmy tylko albo aż Jego narzędziami. I trzeba się modlić o to aby Bóg pozwolił nam się kochać bardziej , mocniej, lepiej. Wtedy nie będzie na świecie głupoty tylko dobro.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama