W ogniu Ducha Świętego

Garść uwag do czytań na Niedzielę Chrztu Pańskiego rok C (stary lekcjonarz) z cyklu „Biblijne konteksty”.

Przybywszy do domu Korneliusza Piotr zaczyna właśnie czytaną dziś przemowę: „Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby, lecz w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie”. Za chwilę, gdy Piotr jeszcze nie skończył, na słuchających go zstąpił Duch Święty. To ostatecznie przekonało Piotra: „Któż może odmówić chrztu tym, którzy otrzymali Ducha tak jak my?”

Gdy Piotr przybył do Cezarei, do domu Korneliusza, przemówił: „Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie. Posłał swe słowo synom Izraela, zwiastując im pokój przez Jezusa Chrystusa. On to jest Panem wszystkich. Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Przeszedł On, dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła, dlatego że Bóg był z Nim”.

W tekście drugiego czytania warto  zwrócić uwagę na kilka elementów:

  • Piotr zaznacza, że choć Jezus pojawił się w Izraelu, jest Panem wszystkich. Uniwersalistyczne zapowiedzi Starego Testamentu nie były pomyłką. Droga, którą szedł w tych czasach judaizm – ku zamknięciu się w ramach swojego narodu, skoncentrowaniu się na własnej tożsamości –  była sprzeczna z Bożymi planami.
     
  • Piotr streszcza publiczną działalność w kilku zdaniach podkreślając, że Jezus dobrze czynił uzdrawiając wszystkich będących we władzy diabła. Nie chodzi chyba tylko  o Jezusowe egzorcyzmy, ale także zwykłych uzdrowienia. Choroby i wszelkie inne zło weszły na świat przez grzech. Jezus z tego wszystkiego wybawia. Jest Nowym Adamem. 
     
  • Przede wszystkim jednak – w kontekście dzisiejszej Ewangelii – zwraca uwagę zwrot o namaszczeniu Jezusa Duchem świętym i mocą. To wyraźna aluzja do sceny chrztu w Jordanie.

3. Kontekst Ewangelii Łk 3,15-16.21-22

Scena chrztu Jezusa w Jordanie to pierwsze pojawienie się dorosłego Jezusa w tej Ewangelii. Łukasz jego pojawienie się – podobnie jak inni Ewangeliści – umieszcza w kontekście działalności Jana Chrzciciela.  Znamienne, jakie przestawia tu fakty. Najpierw informuje o tym, że Herod do swoich nieprawości dołożył i to, że Jana Chrzciciela zamknął w wiezieniu, a dopiero potem opowiada o chrzcie Jezusa, który z oczywistych względów musiał mieć miejsce wcześniej. Tym zabiegiem kompozycyjnym Łukasz wyraźnie wskazuje: misja Jana się zakończyła, na scenę wkracza ten, którego Jan zapowiadał.

Sama scena chrztu – o czym szerzej  kolejnym punkcie – jest aktem rozpoczynającym misję Jezusa; jest Bożym potwierdzeniem Jego późniejszej misji, daniem glejtu do niej.  Zaraz po scenie chrztu św. Łukasz, umieszcza rodowód Jezusa. Staje się on niejako prawną legitymizacją misji Jezusa. Inaczej niż u Mateusza ten Ewangelista rodowód Jezusa wywodzi nie od Abrahama, praojca Izraela, ale od samego Adama. To wskazanie, że misja Jezusa nie ogranicza się do jednego narodu, ale obejmuje wszystkich ludzi.

Znamienne jednak, że po chrzcie Jezus nie rozpoczyna zaraz nauczania. Najpierw idzie na pustynię, gdzie modli się i jest wystawiony na diabelskie pokusy.

Gdy lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest on Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: „Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem”.

Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.