Ach te stereotypy

Garść uwag do czytań na XXVI niedzielę zwykłą roku A z cyklu „Biblijne konteksty”.

Dlaczego o tym piszę? Bo dylemat roztrząsany przez proroka w czytaniu tej niedzieli to dalsza część owej polemiki. Prorok prostuje tu kolejny błąd w myśleniu Izraela. Już nie chodzi o odpowiedzialność za grzechy przodków, ale o karanie nawróconych grzeszników z jednej, a karanie upadających w grzech świętobliwych z drugiej strony.

Przytoczmy tekst czytania w nieco szerszym kontekście (samo czytanie pogrubiona czcionką). Wyraźniej widać wtedy o co chodzi...

A jeśliby występny porzucił wszystkie swoje grzechy, które popełniał, a strzegł wszystkich moich ustaw i postępowałby według prawa i sprawiedliwości, żyć będzie, a nie umrze: nie będą mu poczytane wszystkie grzechy, jakie popełnił, lecz będzie żył dzięki sprawiedliwości, z jaką postępował. Czyż tak bardzo mi zależy na śmierci występnego - wyrocznia Pana Boga - a nie raczej na tym, by się nawrócił i żył?

A gdyby sprawiedliwy odstąpił od swej sprawiedliwości i popełniał zło, naśladując wszystkie obrzydliwości, którym się oddaje występny, czy taki będzie żył? Żaden z wykonanych czynów sprawiedliwych nie będzie mu poczytany, ale umrze z powodu nieprawości, której się dopuszczał, i grzechu, który popełnił.

Wy mówicie: "Sposób postępowania Pana nie jest słuszny". Słuchaj jednakże, domu Izraela: Czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne? Jeśli sprawiedliwy odstąpił od sprawiedliwości, dopuszczał się grzechu i umarł, to umarł z powodu grzechów, które popełnił.  A jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu.  Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze.

A jednak Izraelici mówią: "Sposób postępowania Pana nie jest słuszny". Czy mój sposób postępowania nie jest słuszny, domu Izraela, czy to nie wasze postępowanie jest przewrotne? Dlatego, domu Izraela, będę was sądził, każdego według jego postępowania - wyrocznia Pana Boga. Nawróćcie się! Odstąpcie od wszystkich waszych grzechów, aby wam już więcej nie były sposobnością do przewiny. Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy, któreście popełniali przeciwko Mnie, i utwórzcie sobie nowe serce i nowego ducha. Dlaczego mielibyście umrzeć, domu Izraela? Ja nie mam żadnego upodobania w śmierci - wyrocznia Pana Boga. Zatem nawróćcie się, a żyć będziecie.

Już wiadomo o co chodzi w pierwszym zdaniu czytania, prawda? Izrael uważa, że Bóg odstępując od karania nawróconego grzesznika, ale jednocześnie karząc sprawiedliwego, który upadł w grzech, postępuje niesłusznie, niesprawiedliwie. Bo niby nie patrzy na „całokształt”. Bóg zaś przez Ezechiela nazywa ich pretensje „przewrotnymi”. Dlaczego?

Łatwo to wyczuć. To często spotykany także dziś schemat myślenia. Wedle niego dzielimy ludzi na dobrych i złych nie na podstawie ich postępowania, ale odwołując się do dawnych grzechów z jednej, a zasług z drugiej. Dodajmy, zasług często urojonych. Takie bazowanie na opinii. I dziś dość często jest tak, że jeśli raz uznamy kogoś za złego człowieka, to smród ciągnie się za nim do końca życia, choćby stawał na uszach. Ale kiedy raz uznamy kogoś za człowieka prawego i godnego szacunku, to tej opinii nie zmieniają nawet wielkie podłości, jakich się dopuszcza. Traktuje się je najwyżej jako drobne wpadki, które przecież każdemu mogą się przydarzyć. Przykład? Na człowieka, który kiedyś siedział w więzieniu za kradzież zawsze już mówi się „kryminalista”.  Ale prezydent miasta, który dokonał malwersacji na znacznie większa skalę ciągle będzie przyjmowany na salonach.  Nawet jeśli na jakiś czas trafi za kratki.

Bóg nazywa takie postępowanie przewrotnym. Mocne, prawda? Ale tak jest. Wielu z nas chciałoby uchodzić za ludzi prawych i sprawiedliwych tylko dlatego, że taką kiedyś ludzie mieli o nas opinię. I nie dociera do nas, że gdyby mieli ją sobie wyrabiać dzisiaj, to uznaliby nas za szubrawców.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • zielony01
    27.09.2014 22:04
    Ciekawe dlaczego pod tym artykułem tak cichutko??? Czyżby wszyscy "miłosierni" katolicy dowiedzieli się w końcu o co chodzi w nauczaniu Jezusa??? Ciekawe gdzie są komentatorzy z następujących wątków: Irakijczyk w Twoim domu; Krzyżowcy są wśród nas?; Dlaczego Bóg dopuszcza na człowieka cierpienie?. Mam nadzieję że ich w końcu "oświeciło" :)
  • ann
    28.09.2014 10:35
    Bardzo pożyteczna garść uwag do indywidualnego rachunku sumienia. Jestem wdzięczna Panu za ten tekst , bardzo !
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.