Odkrywając tajemnicę Kościoła w Starym Testamencie

Starotestamentowe ofiary zapowiadają ofiarę eucharystyczną Kościoła.

A czy ofiary składane w religii Izraela miały również charakter bezkrwawy?

Ofiary bezkrwawe odzwierciedlały okres osiedlenia się Izraela w Kanaanie oraz rozwoju rolnictwa. O przepisach dotyczących „ofiary roślinnej” mówi drugi rozdział Księgi Kapłańskiej: „Gdy ktoś będzie chciał złożyć PANU ofiarę pokarmową, to niech weźmie czysta mąkę, poleje ją oliwą i położy na niej kadzidło. Ten dar ofiarny przyniesie kapłanom, synom Aarona, a kapłan weźmie pełną garść czystej mąki i oliwę wraz z całym kadzidłem i spali na ołtarzu jako ofiarę, która przypomni Bogu o ofiarodawcy. To jest ofiara spalana na miłą woń dla PANA” (Kpł 2,1-2). Przedstawiona w przytoczonym fragmencie ofiara (hebr. minḥā(h)) z najszlachetniejszego rodzaju mąki z dodatkiem oliwy zasadniczo wiązała się z całopaleniem i służyła wyrażeniu Bogu wdzięczności podczas religijnej uczty. Spalana na ołtarzu cząstka mąki miała pobudzać Boga do pamięci o ofiarniku, który w tym momencie gorąco wspominał Boże miłosierdzie. Materię ofiary roślinnej stanowiły też chleby, zwłaszcza przaśne: „Jeżeli będziesz chciał złożyć na ofiarę pokarmową coś pieczonego w piecu, to przyniesiesz przaśne placki z czystej mąki zaczynione z oliwą i podpłomyki pomazane oliwą” (Kpł 2,4). Przygotowywane przez lewitów przaśne „placki” (hebr. ḥallôt) - zapożyczone do języka polskiego w formie „chałka” - w nurcie tradycji kapłańskiej (P) stanowią szczyt codziennych ofiar. Ofiara chleba, która łączy się ściśle z kapłaństwem i konsekracją stanowiła dar dla Boga, uznając w Nim źródło życia i wszelkiego urodzaju.

Chrześcijanie składają ofiarę bezkrwawą – Eucharystię - w której Jezus Chrystus jako „Chleb żywy” oddaje swe życie Bogu Ojcu (J ,32-35). Św. Izydor z Sewilli w swoim dziele „Wyjaśnienie tajemnic” pisał: „Mąka zapowiada tajemnicę Kościoła. Składa się on z licznych wiernych, podobnie jak mąka powstaje ze zmielenia wielu ziaren. Po oddzieleniu litery i Ducha w Prawie i w Ewangeliach, po zjednoczeniu wodą Chrztu, po namaszczeniu olejem Krzyżma, po umocnieniu ogniem Ducha Świętego, staje się Kościół dzięki upokorzeniom duchowym ofiarą miłą Bogu” (PL 83,324). Kontekst ten w naturalny sposób przywołuje na pamięć słowa męczennika - św. Ignacego z Antiochii – który napisał do chrześcijan w Rzymie: „Pszenicą jestem Bożą, a zmielony zwierzęcymi zębami stanę się czystym chlebem Chrystusa” („Liturgia Godzin”, tom IV, s. 1277-1278). Można więc powiedzieć, że Ciało Chrystusa wydane w zbawczej ofierze za grzechy świata zostało w pewien sposób już zapowiedziane w starotestamentowym „chlebie ofiarnym”.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama