Słownik biblijny

Hasła na literę „W”

 
wybierz literę alfabetu

W

wybierz literę alfabetu

WOLNOŚĆ


w księgach Starego Testamentu oznacza osobistą niezależność oraz możliwość podejmowania decyzji zgodnie z własną wolą zazwyczaj w relacjach między ludźmi. Może wydawać się, że Biblia nie podkreśla jej wartości w relacji człowieka z Bogiem. Niektóre z najważniejszych interwencji Boga faktycznie nie zależą od postępowania człowieka. W przymierzach Boga z Noem oraz z Abrahamem jedynym działającym jest Bóg, który wybiera człowieka, składa mu obietnice oraz troszczy się o ich wypełnienie. W tym wypadku Boża inicjatywa oraz Jego działanie nie są uwarunkowane odpowiedzią człowieka.

Przykłady te nie oznaczają, że człowiek nie ma możliwości odrzucenia Boga. W historii Izraela Bóg zobowiązywał się chronić swój lud, a w zamian spodziewał się posłuszeństwa. Taki charakter miało przymierze zawarte za pośrednictwem Mojżesza na górze Synaj, a następnie odnowione przez Jozuego i pokolenia Izraela w Sychem. Treść tego przymierza obejmowała obowiązki nałożone drugiej stronie. Polegały one na wypełnianiu Jego przykazań i służeniu Mu. Posłuszeństwo to nie było narzucone, lecz dobrowolnie przyjęte.

W mowie Jozuego, która stanowi główny element obrzędu odnowienia przymierza synajskiego w Sychem, położony jest silny nacisk na wolność ludzi w podjęciu zobowiązań (Joz 24,14-25): „Rozstrzygnijcie dziś, komu służyć chcecie” (...) I odrzekł lud Jozuemu: „Panu, Bogu naszemu, chcemy służyć i głosu Jego chcemy słuchać«. Zawarł więc Jozue w tym dniu przymierze z ludem i nadał mu ustawę i nakaz w Sychem. Wolność człowieka akcentowana jest przez całe to opowiadanie o odnowieniu przymierza. Możliwość odpowiedzi negatywnej ukazuje dalsza historia Izraela, opisana w Starym Testamencie od Księgi Sędziów do Drugiej Księgi Królewskiej.

Trwałość zawartego przymierza zależała od wierności każdej ze stron. Wypełniając podjęte zobowiązania, lud korzystał z dobrodziejstw obiecanych przez Boga. Łamiąc przyjęte nakazy oraz nie dochowując wierności Bożym przykazaniom, lud pozbawiał się wszystkich korzyści płynących z przyjaźni z Bogiem.
(za: Gość Niedzielny Nr 34/2003)