Za Pasterzem ku przebóstwieniu

Garść uwag do czytań na IV niedzielę wielkanocną roku B z cyklu „Biblijne konteksty”.

2. Kontekst drugiego czytania 1 J 3,1-2

No właśnie: czy może dziwić, że gdy znajduje się taki skarb, taką perłę, wszystko inne przestaje się liczyć? Drugie czytanie tej niedzieli, pochodzące z 1 Listu świętego Jana, jest jakby komentarzem do wystąpienia Piotra o jedynym Zbawicielu.

Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec:
zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi:

i rzeczywiście nimi jesteśmy.
Świat zaś dlatego nas nie zna,
że nie poznał Jego.
Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi,
ale jeszcze się nie ujawniło,
czym będziemy.
Wiemy, że gdy się objawi,
będziemy do Niego podobni,
bo ujrzymy Go takim, jakim jest.

Każdy zaś, kto pokłada w Nim tę nadzieję,
uświęca się podobnie jak On jest święty.

Jan, swoim zwyczajem, prowadzi swoja myśl spiralnie. Tak, jesteśmy dziećmi Bożymi – mówi.  I w tym miejscu jego myśl wędruje ku odpowiedzi na dwa pytania: dlaczego w takim razie świat tego nie uznaje i jaka nas, dzieci Boże, czeka przyszłość?

Na pierwsze pytanie Jan ma odpowiedź prostą, ale niosąca ze sobą mnóstwo  ważnych konsekwencji: świat nie rozpoznaje w nas dzieci Bożych, bo nie poznał Ojca. Dlaczego to ważna odpowiedź? Spróbujmy odpowiedzieć na pytanie, kto dziś nie rozpoznaje w nas, chrześcijanach, dzieci Bożych. 

  • To najpierw różni niewierzący. Dla których bożkami są pieniądze, władza, przyjemność czy wolność posunięta do swawoli. Słowem bożkiem są sami dla siebie, bożkiem jest „człowiek”.  Nie lubią nas, często zwalczają właśnie dlatego, że nie poznali Boga prawdziwego. Już widać jak tę sytuację naprawić? Próby przypodobania się im – np. luzowaniem wymogów moralnych – niekoniecznie cokolwiek dadzą. Oni nas nie lubią i nie szanują, bo nie poznali Boga. Kiedy Go poznają zmienią też swoje do nas nastawienie. I właśnie na tym, żeby poznali Boga, powinniśmy się skupić. Oczywiście z całym do nich szacunkiem czy sympatią dla ich poszukiwań.
     
  • Nie rozpoznają w nas dzieci Bożych różni wierzący inaczej. Obserwujemy dziś w świecie, że chrześcijanie są przez nich coraz częściej prześladowani. Czy to przez wyznawców islamu czy hinduizmu, czy nawet buddyzmu. Podobnie jak niewierzący mają nas za nic i jeszcze gorzej niż oni nas prześladują. Dlaczego? Bo nie poznali Boga. Ważne: choć wierzą w swojego Boga, Boga nie poznali. Ten ich Bóg mniej czy bardziej przypomina Boga prawdziwego, ale nie jest to powód, by uznać, iż poznali Boga.

A drugie pytanie? Co czeka dzieci Boże? Tu też Jan daje dwie odpowiedzi.

  • Będziemy podobni do Boga, bo ujrzymy Go takim jaki jest. Zastanawiające. Człowiek stworzony przecież jest na Jego obraz i podobieństwo. A Jan mówi, że „będziemy do Niego podobni”. Widać będzie to podobieństwo znacznie większe... Następny, 3 wiersz każe przypuszczać, ze owo podobieństwo dotyczy przede wszystkim świętości.
     
  • Jednocześnie Jan wskazuje, że to upodobnianie się do Boga jest pewną drogą, procesem. „Kto pokłada w Nim nadzieję uświęca się, podobnie jak On jest święty”.

Jesteśmy dziećmi Bożymi, kiedyś będziemy – zapewne w świętości – bardzo do Boga podobni. Póki co dzieci Boże muszą do tego dorastać...

3. Kontekst Ewangelii  J 10,11-18

Ewangelia tej niedzieli pochodzi z samego środka Ewangelii Jana. Z tej jej części, w której Jezus objawia się światu. Mowa Jezusa, w której przedstawia się jako Dobry Pasterz  zdaje się być wygłoszona podczas Święta Namiotów. To wtedy, w najbardziej uroczysty dzień święta, Jezus  przedstawia samego siebie jako Źródło Żywej Wody (rozdział 7). Następnego dnia, po nocy spędzonej na Górze Oliwnej wraca do świątyni, gdzie ratuje przed ukamienowaniem kobietę cudzołożną i wygłasza mowę w której nazywa siebie samego „Światłością Świata”. Uchodząc ze świątyni przed chcącym go ukamienować tłumem spotyka niewidomego od urodzenia, którego zaraz też uzdrawia. Co oczywiście daje początek kolejnym kontrowersjom. I na sam koniec tego ciągu zdarzeń przedstawia się właśnie jako Dobry Pasterz. Fragment tej właśnie mowy Jezusa jest Ewangelią tej niedzieli. Następna sceną będą kontrowersje podczas święta Poświęcenia Świątyni.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.