Wierzyć to czysty zysk

Garść uwag do czytań na XXI niedzielę zwykłą roku B z cyklu „Biblijne konteksty”.

Wielu chrześcijanom, zwłaszcza tym błąkającym się gdzieś na granicach niewiary, wydaje się, ze wiara to ciężar. Że w praktyce do niczego się nie przydaje, a tylko zmusza do ciągłego ograniczania się. To kompletne nieporozumienie. Wiara w Boga, w  Jego Syna Chrystusa, to największy skarb, jaki człowiek może sobie wyobrazić. I o tym są czytania  XXI niedzieli zwykłej roku B.

1. Kontekst pierwszego czytania Joz 24,1-2a.15-17.18b

Układ był prosty: Bóg obiecał, że będzie się opiekował Izraelem, naród obiecał, że będzie przestrzegał Bożego prawa. To w największym skrócie treść przymierza, jakie Izrael zawarł z Bogiem na Horebie (Synaju). Wśród wszystkich danych wtedy Izraelowi przez Pana przykazań niepoślednią rolę odgrywało oczywiście także pierwsze, zakazujące czcić obcych bogów. Właśnie ten nakaz tłumaczy bezwzględność, z jaką Izrael rozprawiał się z ludami, których ziemie zajmował. To był lęk, że zostawienie tych ludzi w spokoju z czasem sprawi, że Izrael przejmie ich obyczaje i – co najgorsze – ich bogów. Że staną się one dla niego  „siecią i sidłem, biczem dla (ich) boków i kolcami dla (ich) oczu” (Joz 23, 13). A tego Izrael musiał się strzec. Wszak za złamanie przymierza z Bogiem groziły poważne konsekwencje.

Dlaczego o tym piszę? To kontekst pochodzącego z Księgi Jozuego, pierwszego czytania tej niedzieli. Jozue jest już stary. Niebawem – jak to sam ujmuje – będzie musiał „pójść drogą, którą idą wszyscy”. Przestrzega więc najpierw starszyznę, a potem cały lud, by przypadkiem nie zechcieli zejść z drogi posłuszeństwa Bogu. Bo jeśli tak zrobią, czeka ich niechybna klęska.

Przytoczmy tu opowieść narratora Księgi Jozuego nieco szerzej. Jej przesłanie jest proste i jasne, ale ta szersza perspektywa jest pouczająca. Często skrótowo mówimy „Bóg opiekuje się swoim ludem”. Tymczasem Jozue w swojej mowie przytacza konkrety. Warto sobie o nich przypomnieć, by owa obiecana prze Boga opieka nie stała się w naszym odczuciu jakimś pustosłowiem. Warto też uświadomić sobie, jak bardzo cierpliwy bywał później w historii Izraela Bóg, nie reagując całymi latami na łamanie przymierza. Nawet w kwestii tak fundamentalnej, jak oddawanie w Izraelu czci bożkom. Tekst czytania – jak zwykle, pogrubioną czcionką.

Jozue zgromadził w Sychem wszystkie pokolenia Izraela. Wezwał też starszych Izraela, jego książąt, sędziów i zwierzchników, którzy się stawili przed Bogiem. Jozue przemówił wtedy do całego narodu: «Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Po drugiej stronie Rzeki mieszkali wasi przodkowie od starodawnych czasów: Terach, ojciec Abrahama i Nachora, którzy służyli bogom cudzym, lecz Ja wziąłem ojca waszego Abrahama z kraju po drugiej stronie Rzeki i przeprowadziłem go przez całą ziemię Kanaan i rozmnożyłem róg jego, dając mu Izaaka. Izaakowi dałem Jakuba i Ezawa, Ezawowi dałem w posiadanie górę Seir, Jakub i jego synowie wyruszyli do Egiptu.

Następnie powołałem Mojżesza i Aarona i ukarałem Egipt tym wszystkim, co sprawiłem pośrodku niego, a wtedy was wywiodłem. Ja wyprowadziłem przodków waszych z Egiptu; i przybyliście nad morze; Egipcjanie ścigali przodków waszych na rydwanach i konno aż do Morza Czerwonego. Wołali wtedy do Pana, i rozciągnął gęstą mgłę między wami i Egipcjanami, po czym sprowadził na nich morze - i okryło ich. Widzieliście własnymi oczami, co uczyniłem w Egipcie.

Potem przebywaliście długi czas na pustyni. Zaprowadziłem was później do kraju Amorytów, mieszkających za Jordanem; walczyli z wami, lecz Ja dałem ich w wasze ręce. Zajęliście wtedy ich kraj, a Ja wyniszczyłem ich przed wami. Również powstał Balak, syn Sippora, król Moabu, i walczył z Izraelem. Posłał też i wezwał Balaama, syna Beora, by wam złorzeczył. Lecz Ja nie chciałem słuchać Balaama: musiał on was błogosławić, a Ja wybawiłem was z jego ręki.

Przeprawiliście się następnie przez Jordan i przyszliście do Jerycha. Mieszkańcy Jerycha walczyli z wami, a również Amoryci, Peryzzyci, Kananejczycy, Chetyci, Girgaszyci, Chiwwici i Jebusyci, lecz wydałem ich w wasze ręce. Wysłałem przed wami szerszenie, które wypędziły przed obliczem waszym dwu królów amoryckich. Nie dokonało się to ani waszym mieczem, ani łukiem. Dałem wam ziemię, około której nie trudziliście się, i miasta, których wyście nie budowali, a w nich zamieszkaliście. Winnice i drzewa oliwne, których nie sadziliście, dają wam dziś pożywienie.

Bójcie się więc Pana i służcie Mu w szczerości i prawdzie! Usuńcie bóstwa, którym służyli wasi przodkowie po drugiej stronie Rzeki i w Egipcie, a służcie Panu! Gdyby jednak wam się nie podobało służyć Panu, rozstrzygnijcie dziś, komu służyć chcecie, czy bóstwom, którym służyli wasi przodkowie po drugiej stronie Rzeki, czy też bóstwom Amorytów, w których kraju zamieszkaliście. Ja sam i mój dom służyć chcemy Panu».

Naród wówczas odrzekł tymi słowami: «Dalekie jest to od nas, abyśmy mieli opuścić Pana, a służyć bóstwom obcym! Czyż to nie Pan, Bóg nasz, wyprowadził nas i przodków naszych z ziemi egipskiej, z domu niewoli? Czyż nie On przed oczyma naszymi uczynił wielkie znaki i ochraniał nas przez całą drogę, którą szliśmy, i wśród wszystkich ludów, pomiędzy którymi przechodziliśmy? Pan ponadto wypędził przed nami wszystkie te ludy wraz z Amorytami, którzy mieszkali w tym kraju. My również chcemy służyć Panu, bo On jest naszym Bogiem».

I rzekł Jozue do ludu: «Wy nie możecie służyć Panu, bo jest On Bogiem świętym i jest Bogiem zazdrosnym i nie przebaczy wam występków i grzechów. Jeśli opuścicie Pana, aby służyć bogom obcym, ześle na was znów nieszczęścia, a choć przedtem dobrze wam czynił, wtedy sprowadzi zagładę».

Lecz lud odrzekł Jozuemu: «Nie! My chcemy służyć Panu!» Jozue odpowiedział ludowi: «Wy jesteście świadkami przeciw samym sobie, że wybraliście Pana, aby Mu służyć». I odpowiedzieli: «Jesteśmy świadkami». «Usuńcie więc bogów obcych spośród was i zwróćcie serca wasze ku Panu, Bogu Izraela». I odrzekł lud Jozuemu: «Panu, Bogu naszemu, chcemy służyć i głosu Jego chcemy słuchać».

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.