Słownik biblijny

Hasła na literę „N”

NAUCZANIE


Proces przekazywania zdobytej wiedzy i mądrości.

W starożytnym Izraelu. Biblia hebrajska nie przekazuje jasnego obrazu nauczania w Izraelu starożytnym. Zaledwie kilka tekstów uznaje się powszechnie za wzmianki o formalnej edukacji (np. Iz 28,9-13; 50,4-9; Prz 22,17-21), ale ich charakter dowodowy jest mimo to wielce dyskusyjny. Pierwszy tekst dotyczy szczególnie dzieci dopiero co odstawionych od piersi, drugi jedynie wskazuje, że wymowy gdzieś się naucza, zapewne w domu. Trzeci dotyczy obcego środowiska, a także wykazuje pewną zależność od pouczeń egipskich Amenemopeta, mędrca egipskiego. Inne wzmianki biblijne uważano za argumenty, mogące przemawiać za istnieniem szkoły w Izraelu; do najważniejszych należą: wzmianka o istnieniu miasta Kiriat-Sefer (Miasto Książki; Joz 15,15-16; Sdz 1,11-12); wzmianka o młodzieńcu, który umiał pisać (Sdz 8,13-17); wzmianka Izajasza o jego uczniach (8,16); zdania z Prz 4,5 i 17,16 o kupowaniu mądrości; dopisek o pisarzach Ezechiasza, którzy skopiowali wcześniejsze przysłowia. Najwcześniejsza bezpośrednia wzmianka o szkole izraelskiej występuje w Syr 51,23, gdzie zaprasza się uczniów do zatrzymania się w bet ha-midrasz Ben-Syracha (hebr., w „domu nauki”).

Dane pozabiblijne. Ubogie dane o szkołach, jakie przekazuje Biblia hebrajska, uzupełniono na podstawie dwóch różnych źródeł: materiałów paralelnych ST pochodzących ze starożytnego Bliskiego Wschodu oraz inskrypcji z terenów Palestyny. Wiedza o edukacji w starożytnym Egipcie jest dość rozległa dzięki tekstom pouczającym i sporom pisarzy, które się zachowały. Istnieje też kilka tekstów szkolnych z Sumeru, co pozwała nakreślić wystarczająco jasny obraz procesu kształcenia w Mezopotamii. To samo dotyczy Ugarit, gdzie pisarze odgrywali w społeczności znaczną rolę. Istnieje więc pokusa, by wykorzystać te dane w rekonstrukcji sytuacji w Izraelu. Taka metoda jest jednak ryzykowna z racji względnej prostoty języka i społeczeństwa hebrajskiego, i to nawet jeszcze w czasach monarchii. Jeśli szkoły istniały w czasach Salomona, to musi wydawać się dziwne, że lista urzędników rządowych nie wymienia jakiejś osoby odpowiedzialnej za edukację.
Nowsze dane, uzyskane z inskrypcji palestyńskich, interpretuje się różnie. Niektórzy argumentują za istnieniem szkół we wczesnym Izraelu, powołują się na następujące świadectwa: spisy, abecadła (tzn. listy abecadłowe), transpozycje podobnych liter, powtarzanie słów, litery o dużej wielkości, źle wykonane rysunki, początki w zakresie znajomości języków obcych. Żaden jednak z tych elementów s wymaga istnienia szkół, wszystkie – wskazujące na rękę dzieci – można wyjaśnić zadowalająco nauczaniem w domu. Wiele z nich można też tłumaczyć inaczej: duże litery mogą wskazywać na kiepski wzrok lub zaawansowany wiek piszącego, niedoskonałe rysunki – na niezręczność czy brak uzdolnień artystycznych. Świadectwa te byłyby zapewne bardziej przekonujące, gdyby pochodziły z jednego miejsca, natomiast są one rozproszone po całej Palestynie.

Rodzaje nauczania.
O ile istnieje różnica zdań co do znaczenia tych inskrypcji palestyńskich oraz paralel w kulturach sąsiednich dla nauczania w Izraelu, o tyle panuje zgoda, że we wczesnym nauczaniu centralna była rola rodziny. Nawet wyrażenia „synu mój” czy o „ojciec” w Księdze Przysłów, które zwykle uważa się za techniczne określenia ucznia i nauczyciela, można rozumieć dosłownie, co wydaje się słuszne zwłaszcza tam, gdzie obok ojca wymienia się matkę, choć i w tym przypadku starano się wyjaśniać tego rodzaju wzmianki jako efekt podyktowany paralelizmem literackim.
Wydaje się prawdopodobne, że wielu młodych ludzi pobierało naukę w cechach. Wiemy o cechach proroków i kapłanów, wydaje się prawdopodobne, że również inne zawody, np. garncarza, metalurga, itp. miały swoje cechy. Decydujący zwrot w rozwoju państwowej biurokracji mógł się dokonać za panowania Ezechiasza (725-697 przed Chr.), jeśli już nie za Salomona. W każdym razie młodzi ludzie otrzymywali teraz wykształcenie w sztuce pisarskiej na dworze królewskim. Księga Koheleta może, jak się wydaje, świadczyć o świadomie podjętym wysiłku wpajania „także wiedzy ludowi”, jeśli wyrażenie to rzeczywiście zakłada demokratyzację nauczania. O innego rodzaju nauczaniu donosi 2 Krn 17,7-9 – w tym przypadku chodzi o kontynuację wcześniejszego nauczania religijnego, które również nabrało wielkiego znaczenia w Księdze Powtórzonego Prawa, choć z jedną istotną różnicą. Według Ksiąg Kronik znajomości księgi Prawa nauczali ludzi, urzędowi kapłani, lewici i książęta. Wiadomo jednak, że autor Ksiąg Kronik nie był tak wierny wydarzeniom historycznym, jak jego poprzednicy, i dlatego tę informację należy przyjmować z ostrożnością.
Łatwiej byłoby opisać izraelską edukację niż dokładnie określić, gdzie się ona odbywa, choć i w tym przypadku nie można się obyć bez domysłów. Wydaje się, że kształcenie ograniczało się z reguły do chłopców, jeśli kanoniczne przysłowia faktycznie funkcjonowały jako teksty podręcznikowe, jak wielu przyjmuje. Stałe wzmianki w Prz 1-8 o cudzołożnicy jako złej kobiecie są kierowane do młodzieńców, to samo dotyczy szczególnych pouczeń, które bez wyjątku były adresowane do mężczyzn. Następnie, skuteczność nauczania wspomagały kary, co było niemiłym rysem edukacji również w Egipcie i Mezopotamii. Treścią nauczania w Izraelu mogły być tradycje religijne i przysłowia, jeśli Mądrość Stracha odzwierciedla program jego szkoły. Pod wpływem hellenistycznym autor Księgi Mądrości przyjął bardzo odmienny program (7,17-22). Wynika stąd, że nauczanie w starożytnym Izraelu było bardzo zróżnicowane pod względem miejsca nauczania oraz programu.

W NT. Choć NT nie wypowiada się na temat formalnego nauczania, Jezusa przedstawia się jako Tego, który naucza wielkie rzesze (Mk 4,1-2; 14,49), a także uczniów (por. Mt 5,1b-2). Chrystus zmartwychwstały poleca uczniom kontynuować tę działalność (Mt 28,20). Paweł podaje, że otrzymał wykształcenie w Prawie u sławnego nauczyciela Gamaliela (Dz 22,3), co wiązało się z koniecznością opuszczenia domu i udania się do Jerozolimy – w ten sposób poświadcza, że szkoły rabinackie, co podkreślają późniejsze tradycje Miszny, już były wysoce rozwinięte. Nie ma w NT świadectw o formalnym (szkolnym) nauczaniu wiary chrześcijańskiej, ale wydaje się, że była ona nauczana w rodzinie (1 Tm 1,5; por. Pwt 11,19)
(EB)