Święci Piotr i Paweł

"W jednym i tym samym dniu czcimy męczeństwo dwóch Apostołów. Oni też stanowili jedno."

Powiedzieli o św. Piotrze i Pawle


Martyrologium Rzymskie: „W Rzymie dzień narodzin świętych Apostołów Piotra i Pawła, którzy cierpieli za czasów cesarza Nerona tego samego dnia i roku. Pierwszy z nich w tymże mieście głową na dół został do krzyża przybity. Pochowany na Watykanie tuż przy Drodze Triumfalnej, na całym świecie cześć odbiera. Drugi zaś mieczem został ścięty. Pochowany przy drodze wiodącej do Ostii, takiej samej czci doznaje”.

Św. Augustyn: „Apostoł Paweł, który nie miał żadnych zasług, owszem, uczynił wiele zła, po otrzymaniu łaski Bożej (nawrócenia) pragnąc dobrem wynagrodzić czynione dotąd zło, co mówi, pisząc w ‘Liście do Tymoteusza’ - »Albowiem krew moja ma być już wylana, a chwila mojej rozłąki nadeszła. W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan«. Komu dana będzie korona sprawiedliwości, jeśli najpierw Pan miłosierny nie udzieli łaski? Jak może zaistnieć korona sprawiedliwości, jeśli ją nie uprzedzi łaska, która usprawiedliwia?”

Św. Hieronim: „A wy za kogo Mnie macie? - Tamtych jako ludzi pytał (Jezus) o zdanie ludzkie. Wy zaś, którzy jesteście Boży, co sądzicie o Mnie. Piotr w imieniu wszystkich Apostołów przemawia: Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego. Nazywa więc Jezusa Bogiem żywym w odróżnieniu od tych, którzy uchodzą za Bożych, a są zwykłymi śmiertelnikami”.

Św. Leon I Wielki: „Cały świat niewątpliwie bierze udział, najmilsi, we wszystkich świętych uroczystościach, a pobożność płynąca z jedności wiary, domaga się aby wszędzie we wspólnej radości było obchodzone to, co dla zbawienia wszystkich się stało i o czym wszyscy pamiętają”.

„Dzisiejsze jednak święto poza czcią, którą na całym świecie budzi, w mieście naszym powinno być obchodzone ze szczególną i wyjątkową radością. Tu bowiem, gdzie Apostołowie tak chwalebnie swój żywot zakończyli, niechaj w rocznicę ich męczeństwa jak największa zapanuje radość. Są to wszak mężowie, dzięki którym dla ciebie, Rzymie, wzeszło światło Ewangelii Chrystusowej. Ty, który dawniej błędną głosiłeś naukę, obecnie stałeś się uczniem prawdy. Prawdziwi to ojcowie twoi i prawdziwi pasterze twoi, którzy pragnąc cię przenieść do królestwa niebieskiego, bez porównania lepiej i szczęśliwiej cię założyli aniżeli tamci, których staraniem położono pierwsze podwaliny pod twe mury. Ten bowiem, od którego otrzymałeś imię (Romulus), splamił cię bratobójczym mordem. Ci natomiast do takiej podnieśli cię chwały, że stałeś się ludem świętym, rodzajem wybranym, miastem kapłańskim i królewskim, a przez stolicę Piotrową stolicą całego świata. Przez wiarę chrześcijańską, panowanie twoje sięga o wiele dalej, aniżeli kiedyś w czasach ziemskiej potęgi. Chociaż wskutek licznych swoich zwycięstw panowanie swoje rozciągnąłeś nad lądem i morzem, znacznie mniejsze jest to, co podbiłeś w wojennych zmaganiach, aniżeli to, co dzięki pokojowi chrześcijańskiemu tobie się poddało”.

Piotr Skarga: „Cztery się przywileje Piotra świętego w tej ewangelii potwierdzają. Naprzód, że w jego, a nie w inszą łódkę Pan Jezus wsiada i z niej ludzi naucza. Przez łódkę Kościół się znaczy. (...)

Ty na głębię sam zawozisz, ty najlepsze masz pomocniki, Tobie Chrystus świat wszystek poruczył i wszystkie owce swoje między którymi są królowie i panowie świeccy. Łowże nas długo, a w sieciach Chrystusowych trzymaj, a przyczyniaj nowych do wiary ludzi na krajach świata, gdy niektóre niewdzięczne odstępują. Lecz i tych błogosławieństwem do Chrystusa przywrócisz. (...) Uczże się, najmilszy bracie i siostro w Bogu, o wielkim miłosierdziu Bożym w największych grzechach nie rozpaczać”.

„Bo sam ten Apostoł daje tę przyczynę tak wielkiej łaski Bożej nad sobą. Dlatego powiada, dostąpiłem miłosierdzia w wielkich grzechach moich, aby na mnie Chrystus pokazał, jako jest cierpliwy i do kary nieskwapliwy, a łacno odpuszczający. (...) Ucz się nikim, by był najgrzeszniejszy, nie pogardzać (...)”.

Na tle kazania św. Chryzostoma takie Skarga snuje refleksje: „Co może być większe nad Piotra, co Pawłowi równego? uczynkiem i nauką stworzenie wszystko przeszli, a błotem ciała tego obłożeni znaleźli się nad aniołów większymi. Nie stanie słów na wychwalanie tych, którzy naród nasz ludzki wsławili. Zbiegali okrąg ziemi i morza, wykorzeniając grzechy, a pobożność w sercach ludzkich, w których niewierność panowała, siejąc. Piotr - mistrz Apostołów, Paweł - tajemnic Boskich świadomy. Piotr jako wódz niewdzięcznego żydostwa - Paweł pobudka pogaństwa. Patrz na wysoką mądrość Bożą: Piotra obrał z rybołóstwa a Pawła z tych, co namioty robią. I niżej: Błogosławiona - prawi - paro, której są zwierzone dusze świata wszystkiego. Piotr - początek wiary prawowiernej, wielki tłumacz tajemnic kościelnych, chrześcijanom radca potrzebny, skarb niebieski, uczczony apostolstwem od Pana. Paweł, wielki kaznodzieja prawdy, sława wszystkiego świata, człowiekiem jest w niebie, a aniołem na ziemi. (...) I niżej: Piotr, pochodnia wszystkiej ziemi, biały i czysty gołąb, rzeźwy Apostoł i gorący w duchu, anioł i człowiek pełny łaski, mocna opoka wiary. (...) Błogosławiony jesteś synu Gołębicy, któryś wziął klucze królestwa niebieskiego od Pana. I niżej: Wesel się, Piotrze, opoko wiary! Wesel się Pawle, chwało Kościoła! Wyście dla Kościoła bez liczby nędzy wycierpieli. Żydowie wami gardzili, poganie was prześladowali, królowie biczowali i lżyli; nigdyście nie odpoczęli a z nauki się nie wyprzęgli. Nie mogliście się pod żelazami okowani będąc ruszyć, a świat wszystek grzechem związany przez listy swe rozwiązywaliście. A cóż wam za dzięki oddać za tak wielkie prace wasze możemy? Wspominam na Cię, Piotrze, a zdumiewam się. Pomnę na Cię, Pawle, a odchodząc do siebie zalewam się łzami. Nie wiem co mam mówić, patrząc na wasze uciski. O jakoście wiele wież poświęcili! Jakoście wiele łańcuchów ozdobili! I jakoście Kościół kazaniem swym uweselili! Błogosławione języki wasze, krwią skropione dla Kościoła członki wasze! Cóż też wam dziś, gdy jest pamiątka prac waszych, za to wszystko przyniesiemy? Wesel się, Piotrze, iż ci dano jest, abyś drzewa krzyża Chrystusowego kosztował. Chciałeś być na wzór Mistrza Twego ukrzyżowany. (...) Wesel się, Pawle, którego głowa mieczem jest ścięta. (...) Którą ziemia krew przyjęła?”

Cathrein: „Chociaż wszyscy Apostołowie zostali powołani do rządzenia jakąś częścią Kościoła, w stosunku do siebie, jeśli na razie pominiemy św. Piotra, byli oni równi. Jak wtedy miała się utrzymać w Kościele jedność zarządu? Nie można przecież przypuścić, ażeby Apostołowie kolegialnie rządzili Kościołem, rozstrzygając kwestie czy to jednogłośnie czy większością głosów. W ówczesnych warunkach komunikacyjnych było to przecież niemożliwe. Po upływie bowiem kilku lat od Zesłania Ducha Świętego rozeszli się według danego im nakazu Chrystusa w przeróżne strony, by tam głosić Ewangelię. Wielu z nich po rozejściu się prawdopodobnie nigdy się już ze sobą nie widziało. Jeżeli przeto mieli oni a z nimi i Kościół cały zachować prawdziwą i ścisłą jedność, musieli podlegać wspólnej wyższej powadze. O tym ośrodku jedności pomyślał Chrystus i dlatego naznaczył Piotra widzialną głową Kościoła”.

 

SPIS TREŚCI

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama