Refleksja na dziś

Piątek 20 lutego 2026

Czytania » Post i uczynki miłości

Czyż nie jest raczej postem, który Ja wybieram: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić na wolność uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, do domu wprowadzić biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie odwrócić się od współziomków (Iz 58, 6-7).

Bóg przez Izajasza mówi: jeśli twoje serce pozostaje twarde, a obok ciebie ktoś cierpi – sam post nie wystarczy. Post, który wybiera Bóg, nie kończy się na talerzu – zaczyna się w sercu i w relacjach. Kajdany zła to: urazy, które noszę latami; niesprawiedliwość, na którą przymykam oczy; słowa, które ranią i obojętność wobec czyjejś biedy. Może dziś moim „rozerwaniem kajdan” będzie przebaczenie? A może odwaga, by stanąć w obronie kogoś słabszego?

Miłość chrześcijańska jest zawsze wcielona – ma ręce, czas, pieniądze, uwagę. Post bez miłości może stać się duchowym egoizmem: „ja się doskonalę”. Post z miłością staje się uczestnictwem w sercu Boga.

Tak więc kiedy post łączy się z miłością, zaczyna świecić. Nie jest już ciężarem – staje się światłem.

Myśl Leona XIV

Prośmy o moc postu, która dotknie również języka, aby zmniejszyła się liczba słów, które ranią, a powiększała się przestrzeń dla głosu drugiego człowieka. Podejmijmy też wysiłek, aby nasze wspólnoty stały się miejscami, w których krzyk cierpiących zostanie wysłuchany, a słuchanie zrodzi drogi wyzwolenia, czyniąc nas bardziej gotowymi i gorliwymi w przyczynianiu się do budowania cywilizacji miłości (Orędzie na Wielki Post 2026).

Ks. Leszek Smoliński

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg