Bóg pragnie, bym stawał się Jego naśladowcą. W czym? Przede wszystkim w miłości, bo przecież On sam jest Miłością.
Tylko miłość tłumaczy to, że Ojciec na mnie czeka, że nieustannie wychodzi mi naprzeciw. Tylko miłość tłumaczy chęć bycia z kimś.
Bóg kocha za darmo i taka ma być też moja wiara, bezinteresowna. Ma być wyrazem mojej miłości ku Niemu, odpowiedzią na Jego miłość.
Św. Jan ukazuje Boga jako źródło prawdziwej miłości. I pokazuje, na czym polega nasza odpowiedź wiary na otrzymany od Niego dar miłości.
Miłość jest gwarancją obecności Boga w nas, dlatego warto o nią powalczyć
Tylko czy wiemy co to miłość?
Wyrzucenie Boga z codzienności, życie, jakby Go nie było, nieuchronnie prowadzi do grzechu. Prędzej czy później, doprowadzi do zatracenia jedynego i prawdziwego celu ziemskiej egzystencji, jakim jest zjednoczenie się z Bogiem.
Radykalna ufność pokładana w Bogu pozwala bowiem uwolnić się od chciwości i poprzestać na skromnym życiu.
Czy Bóg może wymagać od człowieka ryzykowania własnym życiem? Po to, by ktoś zawrócił ze złej drogi?
Nie muszę przed Bogiem i ludźmi udawać doskonałości. Mogę lgnąć do świętości Jezusa i na nią liczyć.
Czuwanie w języku biblijnym oznacza postawę człowieka uważnego, który nie pozwala, by codzienność uśpiła jego sumienie.
O Bogu, o człowieku i o nadziei. W rytmie czytań roku liturgicznego.
Garść uwag do czytań na I niedziele Adwentu roku A z cyklu "Biblijne konteksty".
Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.