Każdy człowiek jest kochany przez Boga, ale też każdy powinien kochać i doświadczyć miłości ze strony innych ludzi.
Bez względu na to, jakiemu bogu służysz, należy okazać miłość człowiekowi w potrzebie.
Dla żyjących Jego miłością najważniejsze jest trwanie w niej.
Bóg jest miłością. Stary Testament przedstawia to posługując się symboliką przymierza małżeńskiego.
Być jak Bóg, to darzyć szczerą miłością każdego człowieka. Nieustannie szukać tych, co pobłądzili.
Im więcej we mnie miłości, tym bardziej wzrasta we mnie dyspozycja do tego, by poznawać Boga.
Głębia bogactwa mądrości, która się udziela wraz z poznaniem Boga, jest nie do zbadania do końca, ale bez końca ujawnia się temu, komu sam Bóg zechce odsłonić.
Pana Boga. Tylko czy w Starym Testamencie nie mamy przypadkiem więcej przelanej krwi, niż miłości? Zapraszamy do posłuchania kolejnego odcinka biblijnego podcastu ojca Jakuba Waszkowiaka "Biblia - ciekawe, że...".
Miłość, tak często odmieniana przez wszystkie przypadki, nie jest pięknym uczuciem. Jest relacją. Czasem trudną.
Mam naśladować Boga. Także w cierpieniu, bólu, upokorzeniu. Mam – tak jak Jezus – złożyć siebie w ręce Ojca.
Czuwanie w języku biblijnym oznacza postawę człowieka uważnego, który nie pozwala, by codzienność uśpiła jego sumienie.
O Bogu, o człowieku i o nadziei. W rytmie czytań roku liturgicznego.
Garść uwag do czytań na I niedziele Adwentu roku A z cyklu "Biblijne konteksty".
Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.