Refleksja na dziś

Czwartek 4 listopada 2010

Czytania » Prawie nieboszczyk

Wydawałoby się , że stary spór między Pawłem a Żydami dawno odszedł już do historii. Bo cóż dziś znaczą rozważania na temat tego, czy pokładać ufność w ciele czy oddawać cześć w Duchu?  Wszak wszyscy się zgadzamy: liczy się gorąca wiara; wiara, która wyraża się także w konkretnych czynach, ale która też może oczyścić tego, który upadając szczerym sercem błaga Chrystusa o obmycie z grzechów. Cóż więcej powiedzieć?

A jednak w tym myśleniu Żydów, któremu tak ostro przeciwstawiał się Paweł, odnajduję i swoje myślenie. Też czasem mówię: jestem ochrzczony, chodzę co niedziela do kościoła, daję na tacę, nikogo nie zabiłem, nikogo nie okradłem. Ale czy naprawdę oddaję cześć Ojcu w Duchu i chlubię się w Chrystusie Jezusie? Przecież gdyby tak było robiłbym znacznie więcej. I nie bałbym się co o mnie powiedzą rodzina, przyjaciele, znajomi, szef w pracy czy sąsiedzi. Nie pozwoliłbym swojej wierze skostnieć w obrzędy, słowa, za które inni pochwalą i kultywowanie tradycji…

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

4 nika 04.11.2010 22:15
Nawet, wtedy, gdy uczynimy WSZYSTKO, co nam polecono , to słudzy nieużyteczni jesteśmy. A co dopiero - gdy nie uczynimy wszystkiego?...

Nasza ufność nie w naszych czynach, ale tylko w Twoim Miłosierdziu !
3 B. 04.11.2010 21:01
Bardzo pocieszające są dla mnie słowa Pana Jezusa,
że większa jest w niebie radość z jednego nawracającego się grzesznika, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych.
Tylko proszę, przypominaj mi o tym Panie codziennie,
bo pamięć - coraz słabsza.
1 Krisu 04.11.2010 21:00
Czysta PRAWDA. Ale musimy zawsze pamiętać, że to co robimy, to zawsze jest za mało, nie tyle ile potrzeba. Nawet jeśli wielkie (po ludzku myśląc) rzeczy czynimy, to i tak to cały czas za mało. Pamięć o tym Pomaga w walce z pychą "jacy to my nie Jesteśmy DOBRZY"
4 Estera 04.11.2010 12:48
"Pan, jest naszym Bogiem,
Jego wyroki obejmują świat cały."

Ps 105,2-3.4-5.6-7

Dzisiejszym komentarzu do czytań jest zapytanie:

"czy pokładać ufność w ciele czy oddawać cześć w Duchu?"

Obecnie przechodzę przez doświadczenie braku środków na życie,mimo iż wykonana była praca, nie ma zapłaty. Nie ma czym zapłacić rachunków(zobowiązań), kupić żywności.

Zewnętrznie czyli według ciała jest brak. Jednak ta sytuacja jest odpowiedzią na długie wołanie do Boga o pomoc, by dotrzeć do tych zatwardziałych, o twardym karku.

Mogą pomocne być słowa "Szawle, Szawle ,czemu Mnie prześladujesz?" Wiemy co to zdarzenie oznaczało w życiu apostoła Pawła.

Boga doświadczamy bardzo realnie w swoim życiu, jeśli Go pragniemy, da Siebie poznać przez miłość i konkretne zdarzenia, które nas dotykają.

Oddawanie czci w Duchu, to nic innego jak zgoda na Jego plan i prowadzenie ku większej chwale Bożej.

Pięknie jest widzieć Bożą obecność w tak często trudnej rzeczywistości, która często przez umartwienie ciała zdąża do ducha.

Boże mój, nie moja, lecz Twoja wola się dzieje.

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama