Refleksja na dziś

Piątek 5 listopada 2010

Czytania » Zagłada czy niebo?

„Wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem. Ich losem zagłada, ich bogiem brzuch, a chwała w tym, czego winni się wstydzić. To ci, których dążenia są przyziemne. Nasza (…) ojczyzna jest w niebie”.

Kogo miał na myśli święty Paweł? Obawiam się, że nie pogan ani Żydów. Nie napisał by o nich, że postępują jak wrogowie krzyża Chrystusowego. Chodziło mu o niektórych chrześcijan. To ich losem jest zagłada, bogiem brzuch, a chwałą to, czego powinni się wstydzić.

W dobie mody na szczupłą sylwetkę bożek brzuch został zastąpiony jego krewną, boginią konsumpcją. Duży dom, ze dwa drogie samochody, wycieczki do egzotycznych krajów albo w najdroższe miejsca w Europie. Ale chwalenie się z tego, czego chrześcijanin powinien się wstydzić, jednak pozostało.

O kim myślę? Przede wszystkim o sobie. Wstydzę się, ze czasem tych nibychrześcijan przypominam. Nie chcę, by moim losem była zagłada. Wszak moją ojczyzną jest niebo.

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

2 jolanta 05.11.2010 18:52
I mnie też miał na myśli... Droga Inko:(
2 Malgortaza 05.11.2010 14:50
nie rozumiem Ewangelii. Dlaczego Pan pochwalil nieuczciwego rzadce? prosze o wyjasnienie.
0 WBN 05.11.2010 13:59
Czy Sw. Pawel mial na mysli takze naszych biskupow i ksiezy?
1 helena 05.11.2010 13:27
Niebo tu na ziemi czy możliwe-gdy zagrożeniem jest pycha bogactwo,samolubstwo czy krótka radość z bogactwa czy radość wieczna tu na ziemi.Czy chcę zostać sam na sam z moim brzuchem czy Być sam na sam z Bogiem.Wstydzę się czsem ja chrześcijanin....

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama