Słuchajcie Go!

Garść uwag do czytań na II niedzielę Wielkiego Postu roku A z cyklu „Biblijne konteksty”.

„Nie będziesz jadł owoców z drzewa poznania dobra i zła” – usłyszał człowiek w Edenie. Ale nie zaufał Bogu. Owoc zerwał i skosztował. „Wyjdź z Twojej ziemi rodzinnej (…) do kraju, który Ci ukażę. Abram zaufał i poszedł. Choć miał już swoje lata, a Bóg kazał mu porzucić w miarę ustabilizowane życie i ruszać w nieznane. A potem jeszcze wiele razy Abram powtarzał Bogu swoje tak. I to jest właśnie droga do zbawienia. Droga, której szczytowym punktem będzie „tak” powiedziane Ojcu przez Syna na krzyżu.

Przesłanie tego czytania jest więc jasne i koresponduje z wezwaniem z Ewangelii. Ufajcie Bogu, słuchajcie Go.

A następujący po czytaniu psalm to pieśń ufności w Bożą dobroć. „Dusza nasza oczekuje Pana, jest naszą pomocą i tarczą”.

2. Kontekst drugiego czytania 2 Tm 1,8b–10           

Słuchaj Boga! – to wezwanie kieruje też do Tymoteusza święty Paweł. Słuchaj Boga, choć wiąże się to nieraz z trudami, bo On ma swoje plany jak przezwyciężyć śmierć i dać ludziom szczęśliwą nieśmiertelność – mówi do niego. Przytoczmy tekst czytania (pogrubionym) w nieco szerszym kontekście. 

Z tej właśnie przyczyny (nieobłudnej wiary samego Tymoteusza, jego matki i babki) przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez nałożenie moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według mocy Boga! On nas wybawił i wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasami. Ukazana zaś została ona teraz przez pojawienie się naszego Zbawiciela, Chrystusa Jezusa, który przezwyciężył śmierć, a na życie i nieśmiertelność rzucił światło przez Ewangelię, której głosicielem, apostołem i nauczycielem ja zostałem ustanowiony.  Z tej właśnie przyczyny znoszę i to obecne cierpienie, ale za ujmę sobie tego nie poczytuję, bo wiem, komu uwierzyłem, i pewien jestem, że mocen jest ustrzec mój depozyt aż do owego dnia.

Słuchaj Boga – wzywa więc święty Paweł Tymoteusza – weź udział w Jego planie, bo nie tylko tobie, ale wszystkim ludziom wyjdzie to na dobre. Człowiek nie powinien zachowywać się jak Adam i Ewa, którzy podejrzewali Boga o zazdrosne strzeżenie swoich prerogatyw. Przecież wiesz, komu my, chrześcijanie, zawierzamy - pisze dalej św. Paweł do Tymoteusza. To główna myśl tego tekstu. Zwróćmy jeszcze uwagę na szczegóły; ale już tylko samego czytania, nie całego przytoczonego fragmentu.

  • Paweł zachęca Tymoteusza, by nie wstydził się ani bycia chrześcijaninem, ani Pawła, ale by wziął udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii. Tak, głoszenie Ewangelii nie było łatwe; wiązało się z trudami. Prawdziwymi, nie jakimiś romantycznymi rojeniami o nich. Warto o tym pamiętać, gdy głosząc Ewangelię dziś przezywamy różnorakie trudności; wtedy to też nie było to łatwe. Co znaczy, że według mocy Boga? Najpewniej trzeba przez to rozumieć, że z Jego pomocą. Paweł wcześniej radził Tymoteuszowi, żeby na nowo rozpalił posiadany przez włożenie Jego rąk charyzmat... Masz siły, bo dał Ci je Bóg - mówi więc - tylko użyj ich. 
     
  • Często powracający u Pawła temat: zbawienie nie dzięki czynom, ale dzięki łasce. Udzielonej, wedle odwiecznego planu, przez Jezusa Chrystusa. Dopiero teraz, wcześniej sprawa nie była znana. Prawo - przypomnijmy, pisał Paweł w Liście do Rzymian - nie daje zbawienia, bo nikt nie jest w stanie idealnie go spełnić. Prawo uświadamia grzeszność i otwiera na poszukiwania pomocy, by z tego wyjść. I tą pomocą jest Boża łaska, dar dany człowiekowi przez posłuszeństwo aż do śmierci Jezusa Chrystusa. Wystarczy ten dar przyjąć...
     
  • Chrystus pokonał  śmierć - przez swoje zmartwychwstanie. I przez to nasze życie, tu na ziemi, ale i wieczności, możemy widzieć w świetle; w jaśniejszych barwach, powiedzielibyśmy.  Po prostu jest nadzieja. 
     

3. Kontekst Ewangelii Mt 17,1–9

Ewangelia tej niedzieli – o przemienieniu na górze – pochodzi z samego środka Mateuszowego dzieła. Umieszczona została w sekcji, w której – zdaniem biblistów – Jezus koncentruje się na nauczaniu o Kościele, zaczynie królestwa Bożego. Wydarzenie przemienienia Jezusa koniecznie trzeba więc też w tym kontekście rozpatrywać. Czyli chodziłoby o odpowiedź na pytanie, czym jest Kościół, co daje swoim członkom, jakie stawia im wymagania.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg