Dekalog krok po kroku

Fragment książki "Księga wyjścia. Nowy Komentarz Biblijny", który zamieszczamy za zgodą Wydawnictwa Edycja Świętego Pawła.

 


1Bóg zaś wypowiedział wszystkie te słowa, mówiąc: 2Ja jestem JHWH, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

3Nie będziesz miał in­nych bogów przed moim obliczema. 4Nie uczynisz sobie rzeźby, ani jakiegokolwiek wyobrażenia tego, co jest w niebie wysoko, ani na ziemi poniżej, ani tego co jest w wo­dach pod ziemią.

5Nie będziesz oddawał im czci, ani nie będziesz im służył, ponieważ Ja JHWH jestem twoim Bogiem. Bogiem zazdrosnym, który osądza nieprawość ojców na synach aż do trzeciego i czwartego pokolenia, gdzie zawsze jest ktoś, kto mnie nie­nawidzi. 6Okazuje zaś łaskę do tysięcznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i prze­strzegają moich przykazań.

7Nie będziesz brał imienia JHWH, twego Boga do tego, co jest bezwartościowe, ponieważ JHWH nie pozostawi bezkarnym tego, kto używa Jego imienia do tego, co jest bezwartościowe.

8Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. 9Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszystkie swoje zajęcia, 10ale dnia siódme­go jest szabat dla JHWH, twego Boga. Nie będziesz wykonywał żadnej pracy, ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twoje bydło, ani rezydent, który przebywa pośród twoich bramb. 11Ponieważ w ciągu sześciu dni JHWH uczynił niebo i ziemię, morze i wszystko, co się w nich znajduje, a siódmego dnia od­począł. Dlatego pobłogosławił JHWH dzień szabatu i uświęcił go.

12Czcij swego ojca i swoją matkę, abyśc mógł długo żyć w ziemi, którą JHWH, twój Bóg dał tobie.

13Nie zabijaj.

14Nie cudzołóż.

15Nie kradnij.

16Nie mów fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu twemu.

17Nie pożądaj domu twego bliźniego; nie pożądaj żony twego bliźniegod, ani jego sługi, ani jego służebnicy, ani wołu, ani osłae, ani żadnej rzeczy, która należy do twe­go bliźniego.

Aspekt kerygmatyczny

________________________________________________

a) LXX, zamiast: przed moim obliczem ma lekcję: theoi heteroi plēn emou - „inni bogowie w uzupełnieniu do mnie/ oprócz mnie". Por. też Peszitta; Tg. Onq.; Tg. Ps.-J.
b) LXX: ho paroikōn en soi - „ten, kto mieszka wraz z tobą/u ciebie".
c) LXX dodaje wcześniej: hina eu soi genētai, kai hina... - „aby działo ci się dobrze/aby ci się powodziło". Podobnie Papirus Nash (por. Durham, 278).
d) LXX najpierw wymienia żonę, a dopiero po niej dom. Przed sługą dodaje też „jego pole" (por. PentSam; Papirus Nash).
e) LXX dodaje: oute pantos ktēnous autou - „ani niczego z jego trzody".

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • gut
    30.07.2010 20:58
    Dziękuje za ten materiał
  • Viator
    02.08.2010 12:27
    Ja też nie modlę się do figur ani do obrazków. Modlę się to Boga. Figury i obrazy są znakami przypominającymi mi o Bogu; pozwalającymi mi łatwiej skierować myśli ku Bogu.

    Różnica jest istotna. Kto tego nie rozumie (znaczenia znaków) niech zapyta się samego siebie, czy kiedykolwiek próbował jeść obiad przy znaku informującym przy restauracji, czy poszedł do samej restauracji; czy tankował przy znaku informującym o stacji benzynowej czy wjechał jednak na stację.

    Znak przypomina, informuje, wskazuje, ale nie jest tą rzeczywistością, o której przypomina, o której informuje, na którą wskazuje. To oczywiste. Dlatego zarzut, ze modlę się do obrazu czy figury, jako tak absurdalny, uważam raczej za przejaw złej woli niż niezrozumienie problemu...
  • gut
    04.08.2010 16:27
    Viator dobrze to określiłeś my nie modlimy się do pierwiastków z których wykonane są też znaki
  • piotruniog
    27.09.2012 17:34
    Wyobrażam sobie pewną scenę. Wchodzę do świątyni Buddy, widzę posągi. Wchodzę do świątyni w Indiach, widzę posągi. Wchodzę do świątyni katolickiej, prawosławnej, widzę posągi, obrazy, ikony. Czym to się w zasadzie różni. Gdybym nagle pozostał sam na świecie i miał te świątynie przed sobą, to stwierdziłbym, że są takie same. Dopiero w momencie gdyby ktoś mi to wytłumaczył to byłbym w stanie pojąć różnicę - różnicę w pojmowaniu, ale bez tego nie byłbym w stanie tego rozróżnić. Co innego gdybym zwiedził kilka świątyń z posągami a w innej bym zobaczył napis - Czcij Boga w Duchu i Prawdzie, ponieważ jestem tym czego oko ludzkie nie widziało ani ucho nie słyszało. Co o tym sądzicie ?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama