Drogą Marka

Jest na niej zaznaczone miejsce ukrycia skarbu. Są i wskazówki, jak do niego dotrzeć. Ewangelia Marka to swoista mapa chrześcijańskiego życia. Trzeba tylko odpowiednio na nią spojrzeć.

Na drodze ucznia Jezusa

Ta decyzja zmienia wszystko (16,1-20)

Do tej chwili czytelnik Ewangelii przygotowywany był od samego jej początku. Już wie, co mu obiecuje Chrystus. Już wie, jakie stawia przy tym wymagania. Wie też, że łatwo nie będzie, że być może i jego, jak Mistrza, czeka krzyżowa droga. Ale teraz, stając razem z niewiastami u pustego grobu Jezusa i rozmawiając z tajemniczym młodzieńcem postawiony zostaje przed koniecznością dokonania ostatecznej decyzji: przyjąć Jezusa i do końca życia dzielić już Nim Jego drogę, czy jednak powstrzymać się przed tym ostatecznym krokiem i po cichu z całej sprawy się wycofać.

Po upływie szabatu Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa. Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia przyszły do grobu, gdy słońce wzeszło. A mówiły między sobą: «Kto nam odsunie kamień od wejścia do grobu?» Gdy jednak spojrzały, zauważyły, że kamień był już odsunięty, a był bardzo duży. Weszły więc do grobu i ujrzały młodzieńca siedzącego po prawej stronie, ubranego w białą szatę; i bardzo się przestraszyły. Lecz on rzekł do nich: «Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego; powstał, nie ma Go tu. Oto miejsce, gdzie Go złożyli. Lecz idźcie, powiedzcie Jego uczniom i Piotrowi: Idzie przed wami do Galilei, tam Go ujrzycie, jak wam powiedział». One wyszły i uciekły od grobu; ogarnęło je bowiem zdumienie i przestrach. Nikomu też nic nie oznajmiły, bo się bały.

  • Kobiety przyszły dokończyć obrzędy związane z tragedią Jezusa. Dowiedziały się jednak, że ta historia ma szczęśliwy koniec: Chrystus zmartwychwstał. Prawdziwe okazały się zapowiedzi, prawdziwym więc może okazać i to wszystko co obiecał. Nawet to, co wydawać się mogło nieprawdopodobne. Czytający tę Ewangelię staje przed podobnym wyborem: wystraszyć się, zamknąć księgę i włożyć ją między piękne baśnie albo, wzorem kobiet, iść i oznajmiać tę Dobrą Nowinę na drogach całego świata.
     
  • .............................

Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to tym, którzy byli z Nim, pogrążonym w smutku i płaczącym. Ci jednak słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie chcieli wierzyć. Potem ukazał się w innej postaci dwom z nich na drodze, gdy szli do wsi. Oni powrócili i oznajmili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli.

W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie».

Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga.  Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdził naukę znakami, które jej towarzyszyły.

  • Wybierając drogę z Jezusem uczeń nie idzie za mrzonkami. Jego zmartwychwstanie potwierdzone zostało świadectwem wiarygodnych świadków; wiarygodnych, bo przecież wcale nie tak łatwowiernych. Oni widzieli zmartwychwstałego. A potem doświadczali w swoim życiu jego mocy.
     
  • Uczeń wezwany jest, by Ewangelię Jezusa Chrystusa ogłosić całemu światu. Przyczyni się w ten sposób do zbawienia wielu.
     
  • Uczeń na swojej drodze głoszenia Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym, nie pozostanie sam. Sam Chrystus będzie wspierał ich swoją mocą.
     
  • ...................................................

***

Tak, Ewangelia Marka to świetna mapa dla tych, którzy chcieliby na nowo przemyśleć odpowiedzi na fundamentalne dla swojej wiary pytania. Kim jest Jezus? Czym głoszone przez Niego królestwo? Czy faktycznie warto podjąć ryzyko? Bo przecież droga z Jezusem to nie samo upajanie się radością, ale czasem też zaciśnięcie zębów i pójście na przekór temu wszystkiego czego człowiek dotąd o świecie się nauczył. To droga, która może zaprowadzić na krzyż. Czy ma sens stracić to życie i wierzyć, że po nim przychodzi zmartwychwstanie?

Ewangelia Marka to świetna mapa. Ale od Ciebie, jej czytelnika, zależy, czy zdecydujesz się z niej skorzystać. To jak? Wyruszasz ku Największej Przygodzie? A jeśli wyruszyłeś już dawno temu skorzystasz, by nie pobłądzić?

 

«« | « | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | » | »»

TAGI| DROGĄ MARKA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.