Jezus w Indiach

Jest to fragment książki "Osobliwe opowieści o Jezusie. Analiza nowych apokryfów.", który zamieszczamy za zgodą Wydawnictwa WAM

1 Rozpocząwszy czternasty rok życia, młody Issa, błogo­sławiony od Boga, podążył za Sindh i osiadł wśród Ariów, w kraju umiłowanym przez Boga.
2 Sława jego imienia rozprzestrzeniła się po północnym Sindh. Kiedy przechodził przez krainę pięciu rzek i Radżputanę, czciciele boga Dżajny błagali go, by pozostał między nimi.
3 On jednak opuścił błądzących wyznawców Dżajny i od­wiedził Juggernaut w prowincji Orissa, gdzie spoczywają doczesne szczątki Wjasy-Kriszny, gdzie też radośnie po­witali go biali kapłani Brahmy.
4 Uczyli go oni czytania i rozumienia Wed, uzdrawiania modlitwą, głoszenia i wyjaśniania Pisma Świętego, wyrzu­cania złych duchów z ludzkiego ciała, by przywrócić mu ludzki wygląd.
5 Spędził on sześć lat w Juggernaut, Radżagriha i Benares oraz w innych świętych miastach; wszyscy go kochali, al­bowiem Issa żył w pokoju z wajśjami i śudrami, których nauczał Pisma Świętego.
6 Ale bramini i kszatrijowie twierdzili, iż wielki Para-Brahma zabronił im zbliżać się do tych, którzy stworzeni zosta­li z jego wnętrzności i z jego stóp.
7 Że wajśjom wolno słuchać jedynie czytania Wed i to wyłącznie w dni świąteczne.
8 Że śudrom zabroniono nie tylko przychodzić na czytanie Wed, ale nawet na nie spoglądać; jako że ich stan nakazuje im nieustannie służyć i być niewolnikami braminów, kszatrijów, a nawet wajśjów.
9 „Tylko śmierć może ich uwolnić od służby" - powiedział Para-Brahma. „Zostawcie ich więc i czcijcie wraz z nami bogów, bo okażą oni wam swój gniew, jeśli się im sprzeci­wicie".
10 Issa jednak nie zważał na nich; szedł między śudrów i na­uczał ich wbrew braminom i kszatrijom.
11 Srodze potępiał tych, którzy pozbawiali swych bliźnich ludzkich praw, mówiąc: „Bóg Ojciec nie czyni różnic mię­dzy swymi dziećmi, albowiem wszystkie są mu jednakowo drogie"[1].

Doszliśmy oto do chyba najlepiej w dzisiejszych czasach znanego fałszerstwa Ewangelii. Całe jego dzieje zostały dokładnie zbadane przez Goodspeeda, jednak nie od rzeczy byłaby lektura oryginalnego dokumentu. Dzieło to wywoła­ło sensację i odbiło się szerokim echem, lecz wkrótce zosta­ło zdemaskowane i popadło w zapomnienie. Po pewnym czasie wszak odżyło i do dnia dzisiejszego nie przestaje fa­scynować. Druga odsłona owej sprawy miała miejsce już po publikacji ostatniego wydania pracy Goodspeeda, zrelacjo­nujemy ją zatem w niniejszym rozdziale.

---------------------------------------------

[1] Nieznane życie Jezusa Chrystusa, rozdz. 5.

 

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama