Słownik biblijny

Hasła na literę „K”

KOHELET


tak określa siebie autor jednej z najpóźniejszych ksiąg Biblii hebrajskiej. W innych tekstach biblijnych słowo to nie występuje jako imię. Prawdopodobnie pochodzi ono od hebrajskiego czasownika qhl (”gromadzić”, ”zbierać”). ”Eklezjastes”, który jest greckim odpowiednikiem tego terminu, to inny jej tytuł, używany zarówno w najstarszych przekładach Biblii (w greckiej Septuagincie i łacińskiej Wulgacie), jak i w niektórych współczesnych jej wydaniach (np. w Biblii Tysiąclecia).

Koheletem mógł być lider zgromadzenia religijnego lub świeckiego. Tytuł ten mógł także przysługiwać kolekcjonerowi mądrości w Izraelu. Na podstawie danych zawartych w Księdze (Koh 1,1.12) identyfikowano jej autora z Salomonem, który miał ją napisać już w podeszłym wieku. Temu samemu królowi przypisywano też Pieśń nad pieśniami (świadectwo jego młodzieńczej miłości) oraz Księgę Przysłów (autorstwa dojrzałego monarchy). Słownictwo, gramatyka, styl i treść tych trzech ksiąg wskazują, że pisma te powstały znacznie później, już po niewoli babilońskiej (VI w. przed Chr.), chociaż mogły też przejąć wcześniejszy materiał. Podobieństwo języka Księgi Koheleta do innych pism hebrajskich okresu greckiego i rzymskiego wskazuje na III w. przed Chr. jako datę jej powstania.

Sceptycyzm Księgi Koheleta może być kontrowersyjny. Czy jej autor to pesymista? Głosił on bowiem: ”Wszystko jednakie dla wszystkich: Ten sam spotyka los sprawiedliwego, jak i złoczyńcę, tak czystego, jak i nieczystego, zarówno składającego ofiary, jak i tego, który nie składa ofiar; tak samo jest z dobrym, jak i z grzesznikiem, z przysięgającym, jak i z takim, którzy przysięgi się boi. To złem jest wśród wszystkiego, co się dzieje pod słońcem, że jeden dla wszystkich jest los” (Koh 9,2-3). Księga Koheleta uczy jednak dojrzałej mądrości. Zachęcając do cieszenia się z każdego dobra, nie utożsamia jednak tej radości z rzeczywistym szczęściem człowieka.
(za: ks. Artur Malina, Gość Niedzielny Nr 31/2004)