Słownik biblijny

Hasła na literę „P”

POSIŁKI


Podstawowymi składnikami jadłospisu mieszkańców Palestyny w czasach Jezusa były chleb i ryby. Do wypieku chleba używano zazwyczaj mąki z ziaren jęczmienia i pszenicy, którą mieszano z wodą, solą i ciastem z poprzedniego wypieku. Wyrobione ciasto odstawiano, by urosło, i dopiero potem wypiekano z niego chleb. Było kilka metod pieczenia chleba: kładąc ciasto na gorących kamieniach, przykrywając gorącym popiołem, na żelaznej patelni albo w piecu, ogrzewanym trawą lub gałązkami. Mięso, zazwyczaj owiec lub kozłów, spożywano rzadko, głównie z okazji świąt, ponieważ było ono drogie.

Ważnymi składnikami diety Izraelitów były również warzywa (najczęściej uprawiano groch, cebulę, czosnek, soczewicę) i owoce (z których najbardziej rozpowszechnione były winogrona, oliwki, figi, daktyle, owoce granatu i jabłka). Spożywano także przetwory z koziego i krowiego mleka. W żywność zaopatrywano się głównie na wiejskich targowiskach. Opisane w dzisiejszej Ewangelii zgromadzenie (Mt 14,13-21) odbywało się z dala od wsi i nie można tam było kupić jedzenia. Ale nakarmienie przytoczonej liczby zebranych (około 5 tys. mężczyzn) byłoby trudne nawet we wsi, z powodu braku dostatecznej ilości żywności i pieniędzy na jej zakup (kosztowałaby ona równowartość ok. 200 dniówek przeciętnego robotnika w Palestynie).

Autorzy natchnieni nadawali żywności i posiłkom znaczenie symboliczne: wspólne spożywanie posiłku było sposobem nawiązywania relacji społecznych i zawierania przymierzy; produkty spożywcze wchodziły w skład ofiar i danin, używano ich do regulowania długów czy jako środka płatniczego.

Powstrzymywanie się od spożywania posiłku wyrażało smutek, a ucztowanie było znakiem radości i świętowania. Użyte przez proroka Izajasza w I czytaniu produkty żywnościowe: woda, wino, mleko i chleb symbolizują zbliżające się zbawienie, którego pragną „spragnieni” (Iz 55,1).

Dla narodu wybranego posiłki znaczyły więcej niż tylko zaspokajanie głodu. Uważano, że osoby, które razem spożywają posiłek, łączy przyjaźń i mają wobec siebie zobowiązania. Przed posiłkiem głowa rodziny odmawiała błogosławieństwo nad przygotowanym jedzeniem i składała zań Bogu dziękczynienie. Posiłek kończyła modlitwa nad kielichem po wypiciu wina.
(za: Gość Niedzielny Nr 31/2001)