Refleksja na dziś

Czwartek 23 grudnia 2010

Czytania » Zdziwienie

Jak można się dziwić, kiedy wydarza się coś, czego usilnie pragniemy? Jak można być zaskoczonym, gdy staje się coś, na co czekam? A jednak ciągle się nam to przytrafia, jak im, Izraelitom. Bóg przychodzi nagle, choć oczekiwany i upragniony: „potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie”.

Już nawet nie chodzi o jakąś wewnętrzną hipokryzję – niedowierzanie prawdom, które ustami wyznajemy. Ani nawet o powszechne uczucie zadziwienia– jak ten czas leci, że znów są święta. Przychodzi mi na myśl coś o wiele bardziej podstawowego: działanie Boga przewyższa to, czego się po Nim spodziewamy. I nawet gdybyśmy sobie wymyślili najidealniejszy świat, raj, spełnienie najskrytszych oczekiwań – to, co czyni Bóg, okazuje się większe, mocniejsze, głębsze.

Ten, na którego czekamy, jest Bogiem. Nawet najintensywniejsze duchowe przygotowania, największe wysiłki, sposoby sprawdzone od wieków – nie odbiorą nam radości z zaskoczenia.

 

Rachunek sumienia

1. Czy nie jestem łatwowierna, zbyt wielką wagę przypisując swoim adwentowym wysiłkom?
2. Czy nie jestem zbyt podejrzliwa, analizując swoją duszę na wszystkie sposoby, nic nie zostawiając Bogu?
3. Czy Bóg w moim myśleniu, odczuwaniu, wyobraźni pozostaje Bogiem?

 

Czytania mszalne rozważa Katarzyna Solecka

Czwartek, 4. tygodnia adwentu

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

2 Janusz 23.12.2010 12:32
Każde spotkanie z Bogiem, a w szczególności te najbardziej wyczekiwane, jak Wielkanoc po Wielkim Poście, czy w zawrotnym tempie nadchodzące Boże Narodzenie poprzedzone Adwentem, w jakimś stopniu poruszają każdego z nas. Nawet tych, których deklarowany światopogląd jest odmienny od naszego.

Chciałbym jednak, mimo wszystko, zwrócić uwagę na fakt bardziej intensywnego niż zazwyczaj zgłębiania Słowa Bożego i wzmożenia praktyk religijnych przez nas w dniach poprzedzających święta.

Uważam, że okresy wyczekiwań świąt, to czas zaprzyjaźnienia się z dobrym Bogiem, który najlepiej wie, jakim prezentem nas zaskoczyć.
2 Estera 23.12.2010 11:40
"Bóg powierza swe zamiary tym, którzy się Go boją,
i objawia im swoje przymierze."
Ps 25,4-5,8-9,10 i 14

Bóg objawia tym, co miłują. Obdarza pokojem, którego największy szum świata, nie może go pokonać. Ufajmy tylko. To wystarczy.

Zaskoczenie?
"A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał, i mówił wielbiąc Boga."

Boże, wiara jest łaską, proszę, udziel nam Swej łaski.

Ps.Pani Kasiu:) Trafione w 10 !!!

"I nawet gdybyśmy sobie wymyślili najidealniejszy świat, raj, spełnienie najskrytszych oczekiwań – to, co czyni Bóg, okazuje się większe, mocniejsze, głębsze."
4 marzenamarzena 23.12.2010 00:15
...oto Pan Bóg przyjdzie...
...oczekiwanie i przygotowania, roraty, Sakrament Pokuty i pojednania, na dworze śnieg i mróz, w domu cieplutko, lśni choinka, pierwsza gwiazdka...
czekam...
... czekam, nie mogę się doczekać, tej radości w sercu, gdy w środku nocy pójdziemy do Kościoła... tłumy ludzi...
Bóg się rodzi...

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama