Refleksja na dziś

Środa 24 lipca 2013

Czytania » Gleba szemrząca

Droga, skała, ciernie, gleba żyzna. Przecież Jezus nie mówi o szemrzącej. Zresztą widział kto glebę wydającą odgłosy? Ziemia może pachnieć, wydawać z siebie ciepło, parować. Ale nie mówi, nie wzdycha. Czasem najwyżej jęczy maltretowana przez człowieka.

Mówił im wiele w przypowieściach. Rzucał słowo na glebę serca. Niezadowoloną, ciągle poprawiającą Stwórcę, widzącą lepsze rozwiązania, narzekającą i buntującą się. Szemrzącą. Jak przy wodach Massa i Meriba. Jak na pustyni Sin. Jak w dniu cudownego rozmnożenia chleba.

Mimo to Bóg hojnie sieje i karmi. Nie przeszkadza mu szemrząca gleba. Więcej. Padające na grunt buntu i niezadowolenia Słowo staje się Manną. Pokarmem pielgrzymów. Bramą nieba. Odpowiedzią na pytanie czy potrafi. Tak. Potrafi. Tylko On potrafi.

Czytania mszalne rozważa ks. Włodzimierz Lewandowski


 

Środa 16. tygodnia zwykłego

 Wszystkie komentarze »

Uwaga! Dyskusja została zamknięta.

Reklama

Reklama