Refleksja na dziś

Środa 19 grudnia 2018

Czytania » Bóg znaków

Po czym to poznam? (Łk 1,18).

Ludzie żyjący we współczesnym świecie oczekują od Boga znaków, jakby miał ciągle potwierdzać swoją tożsamość. I bardziej ich poszukują niż samego Boga, schodząc tym samym na bezdroża zachwytu nad zjawiskami nadzwyczajnymi, które przyciągają jak magnes, pozostawiając wciąż zaniepokojone serca na rozdrożach.

Bóg daje znaki, kiedy sam chce i komu chce. Wypełniając swój zbawczy plan wobec świata, dokonuje rzeczy niezwykłych, aby pobudzić nas do poszukiwania Go w codzienności. Nie wszystkie interwencje Boże są dla mnie zrozumiałe natychmiast. Nieraz potrzeba, jak Zachariasz, trwać w ciszy, by odkrywać krok po kroku Boży zamiar wobec nas samych.

Adwent stoi w całkowitej opozycji do świata komercji, który Boże Narodzenia omija szerokim łukiem. I tak hucznie obchodzony w grudniu Dzień Ryby i Dzień Futbolu robi przeskok do odpoczynku po Wigilii, który przypada dokładnie wtedy, gdy uczniowie Jezusa świętują dzień Jego Narodzin.

Czy podobnie jak Zachariasz pozostaniemy na poziomie wątpliwości, opartych na ludzkich możliwościach? Gdzie podziała się nasza wiara w Tego, który zna nasze serce? Czy długo jeszcze potrwa dostrajanie naszego wewnętrznego odbiornika do Jego „fal”?

„Ten, który wierzy, nie potrzebuje wyjaśnienia. Temu, kto nie wierzy, wyjaśnić się nie da” (św. Tomasz z Akwinu).

Szema Szema - U Ciebie Boże schronienie me - Psalm 71

ks. Leszek Smoliński