Refleksja na dziś

06.06.2018

Na nowo

…wiem, komu zawierzyłem, i jestem pewny, że mocen On jest ustrzec mój depozyt aż do owego dnia (2 Tm 1,12).

Kto z nas nie zna rozdarcia pomiędzy nadzieją a rozczarowaniem, gdy nie udało się zrealizować planów, zamierzeń? Albo kiedy nasz zapał stracił pierwotną świeżość wskutek niepowodzeń czy poddania się czysto ludzkim kalkulacjom bez liczenia na pomoc z Nieba?

Prawidłowy rozwój człowieka kształtuje się na drodze wzrastania w świętości, czyli zjednoczenia z Bogiem przez miłość. Na tej drodze, dzięki zjednoczeniu z Chrystusem, doświadczam przemiany stylu myślenia, wartościowania i działania. Stąd często pragniemy kolejny raz zacząć od nowa… Nie otrzymaliśmy przecież „ducha bojaźni, ale mocy i miłości oraz trzeźwego myślenia”, by odważnie stawiać Chrystusa w centrum życia i świadczyć o mocy Jego miłości dziś. W jaki sposób? Choćby w konkrecie, który podpowiada bł. Maria Karłowska (1865-1935), założycielka Sióstr Pasterek od Bożej Opatrzności:

Nie odpychaj nigdy tych, których Bóg nie odpycha! Nie potępiaj tych, których Bóg nie potępia! Nie odsuwaj tych, których Bóg stara się przyciągnąć!

NASZ BÓG JEST POTĘŻNY W MOCY SWEJ
Upili się młodym winem

Reklama

Reklama