Refleksja na dziś

Sobota 4 kwietnia 2020

Czytania » Wielkie marzenie Boga

Wielkie marzenie Boga o Jego ludzie. To pierwsza myśl, która się nasuwa po przeczytaniu proroctwa Ezechiela. I rodzi się smutek: jak nam daleko do tej pięknej wizji! Czy zawiedliśmy? Czy może Bóg zawiódł, okazał się zbyt słaby?

Nie. On jest cierpliwy i nie przestaje działać. Jego przymierze, zawarte z nami przed wiekami, trwa. On zamieszkał wśród nas i wciąż nam przebacza, wciąż nas oczyszcza, wciąż nas uświęca. On jeden nawet z największego dokonanego przez człowieka zła może wyprowadzić dobro. Nasz ratunek wyprowadził ze śmierci swojego Syna.

Nie, to nie powód, by lekceważyć zło. Tym bardziej nie powód, by je czynić. Ale nawet najpotworniejsze nie powinno odbierać nam nadziei. On jest wśród nas. Już zawsze.

 

Do refleksji:

  • Zło wokół mnie, zło we mnie... Jak je przyjmuję, jak na nie reaguję?
  • Czy pamiętam, że cel nigdy nie uświęca środków?

Myśl Jana Pawła II

Wiara w Chrystusa i nadzieja, której On jest mistrzem i nauczycielem, pozwalają człowiekowi odnieść zwycięstwo nad samym sobą, nad tym wszystkim, co w nim jest słabe i grzeszne, a zarazem ta wiara i nadzieja prowadzą do zwycięstwa nad złem i skutkami grzechu w świecie nas otaczającym. Chrystus wyzwolił Piotra z lęku, który owładnął jego duszą na wzburzonym morzu. Chrystus i nam pozwala przetrwać najtrudniejsze chwile w życiu, jeżeli z wiarą i nadzieją zwracamy się do Niego o pomoc. «Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!». Mocna wiara, z której rodzi się nadzieja, cnota tak bardzo dziś potrzebna, uwalnia człowieka od lęku i daje mu siłę duchową do przetrwania wszystkich burz życiowych. Nie lękajcie się Chrystusa! Zaufajcie Mu do końca! On jedyny «ma słowa życia wiecznego». Chrystus nie zawodzi! [Homilia podczas spotkania z młodzieżą, Poznań, 3.06.1997]

Joanna M. Kociszewska

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg