Refleksja na dziś

Środa 14 sierpnia 2013

Czytania » Aby owoc wasz trwał

Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał, aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje.

Przedziwne słowa, jeśli zestawić je z dzisiejszym wspomnieniem św. Maksymiliana Maria Kolbego. A jednak właśnie te czytania przewidziano na 14 sierpnia. Aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek go poprosicie w imię moje – czy nie mógł poprosić o życie? Czemu Bóg dopuścił, by zginął? Jeszcze w tak straszny sposób?

Mógł. Ale dopuścił świadomą i wolną ofiarę CZŁOWIEKA, tak jak przed wiekami dopuścił świadomą i wolną ofiarę SYNA. By przyniosła ona owoc i by ten owoc trwał. Na wieki.

Dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. Choć nawet w ludzkim rozumieniu doznali kaźni, nadzieja ich pełna jest nieśmiertelności.

Czy tylko św. Maksymilian? Św. Teresa Benedykta od Krzyża? Na pewno nie. Także wielu anonimowych świętych, których znienawidzono, bo kochali. Oni wszyscy przynieśli owoc obfity. Zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju…

Wspomnienie św. Maksymiliana Maria Kolbe