Refleksja na dziś

Piątek 25 kwietnia 2014

Czytania » Zwykłe jedzenie. Ale…

„Chodźcie, posilcie się!” – mówi zmartwychwstały Jezus do swoich uczniów po cudownym połowie ryb. Nie z pretensjami, że wrócili do swoich dawnych zajęć zamiast czekać na Jego kolejne objawienie. Nawet nie z wezwaniem, by zaraz przyszli Go słuchać. Zwykłe, pełne zwyczajnej troski o nich „chodźcie, zjedzcie coś”. I te własnoręcznie ułożone przezeń na ogniu ryby i chleb...

Boga obchodzi moja codzienność? Moja troska o powszedni chleb? Moje zmęczenie i nieszczególne humory? Wchodząc w klimat tej urzekającej prostotą sceny myślę że tak. Boga po prostu obchodzi nie tyle sprawa, ideały, ale każdy konkretny człowiek…

Modlitwa

Czytając jak przygotowałeś posiłek dla swoich pracujących przyjaciół pomyślałem, że jesteś, Jezu, niesamowitym Bogiem. Zupełnie nie przystającym do ludzkich wyobrażeń o panowaniu i wielkości. I dziękuję Ci za to. Bo wiem, że dla Ciebie my ludzie nie jesteśmy jakimiś pionkami w wielkich rozrywkach, ale że liczysz się z nami. I wchodząc w naszą codzienność ze swoja wielkością potrafisz uszanować jej proste piękno.

Autopromocja