Refleksja na dziś

Czwartek 21 marca 2019

Czytania » Błogosławiony mąż

Czytam proroka Jeremiasza i myślę o żebraku Łazarzu z opowieści Jezusa.

Nie miał niczego i nikogo i tylko w Bogu mógł pokładać całą swoją nadzieję. Czy patrzył na siebie i widział człowieka błogosławionego, czyli szczęśliwego?

Z pewnością ci, którzy go mijali, tak go nie postrzegali.

A jednak jest coś, co pozwala mi myśleć, że był człowiekiem błogosławionym, choć doświadczał skrajnej nędzy. Jego serce nie było zdradliwe i podstępne. Gdyby takie było, nie trafiłby po śmierci do nieba.

Łazarz prawdziwie był człowiekiem błogosławionym, bo nie szedł za radą występnych, nie wszedł na drogę grzeszników i nie zasiadł w gronie szyderców.

Bogactwo i ziemska pomyślność nie ma z tym nic wspólnego. Liczy się tylko serce.

Rachunek sumienia:

  • Czy pożyczam pieniądze, godząc się z tym, że mogę ich nie odzyskać?
  • Jak postrzegam ludzi biednych, bezdomnych, nieporadnych społecznie? Czy im pomagam, czy się od nich odcinam?
  • Czy modlę się za ludzi bogatych, za celebrytów, za tych, którzy są wielcy w oczach świata?

Elżbieta Krzewińska