Refleksja na dziś

Piątek 5 grudnia 2014

Czytania » Surowo im przykazał

Dlaczego człowiek nie chce być posłuszny? Dlaczego uważa, że będzie lepiej, gdy postąpi na odwrót, po swojemu?
 
Jezus uzdrowił dwóch niewidomych. Przywrócił im wzrok.
Życie człowieka ślepego było w ówczesnej Palestynie ogromnie trudne. Taki człowiek nie mógł sam na siebie zarabiać inaczej, jak tylko żebrząc. Jeśli miał bogatą rodzinę, to może żył na ich łasce. A przecież każdy pragnie być niezależny, wolny, sam decydujący o swoim życiu.
Brak wzroku i w związku z tym niemożność pracy i zarabiania na swoje życie skutecznie to im uniemożliwiały. Nie pozwalały w pełni cieszyć się życiem.
 
Jakże więc wielki dar dostali oni od Jezusa w momencie, gdy Pan przywrócił im wzrok.
Jednocześnie surowo im przykazał, by nikt się o tym nie dowiedział.
Surowo, czyli z naciskiem. Czyli było to dla Jezusa ważne.
 
A jednak oni nie posłuchali. Pewnie nie rozumieli tego zakazu. Pewnie trudno im było nie dzielić się swoim szczęściem i cudem, którego doświadczyli.
 
Wcale nie jestem od nich lepsza. Jak oni, nie rozumiejąc Jezusowych słów, ignoruję je i postępuję po swojemu.
Niestety, takie postępowanie świadczy tylko o tym, że bardziej niż Jezusa, kocham siebie. Bardziej niż na Nim, jestem skoncentrowana na sobie i na tym, czego doświadczam i co czuję.
 
 
 
Modlitwa:
Pan moim światłem i zbawieniem moim, kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia, przed kim miałbym czuć trwogę?
O jedno tylko proszę Pana, o to zabiegam, żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu przez wszystkie dni życia.
Abym kosztował słodyczy Pana, stale się radował Jego świątynią.
Wierzę, że będę oglądał dobra Pana w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny, nabierz odwagi i oczekuj Pana.
 
Czytania mszalne rozważa Elżbieta Krzewińska

 

Piątek 1. tygodnia Adwentu

 Wszystkie komentarze »

Uwaga! Dyskusja została zamknięta.

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg