Refleksja na dziś

Środa 12 października 2011

Czytania » Oburzenie Boga

Gorąco zrobiło się na tej uczcie. Klimat bardziej karczmy aniżeli domu kulturalnych, dobrze ułożonych ludzi. Samotność Jezusa przeciwko oburzeniu reszty. Kto miał większe prawo do oburzenia?

Podobno oburzenie, zwłaszcza wyrażone w ostrych słowach, kłóci się z miłosierdziem. Co bardziej kłóci się z miłosierdziem – oburzenie, czy pomijanie sprawiedliwości i miłości Bożej?

Mamy problem z tym oburzeniem, bo w naszej człowieczej logice jest ono nieodłącznym elementem bycia przeciw. Nie oburzamy się na swoich. Oburzamy się na obcych. Swoim oburzeniem podkreślamy jak bardzo jesteśmy inni od tych, na których się oburzamy. Kto przeciw komu był przy tym stole? Bóg przeciw człowiekowi, czy człowiek przeciw Bogu?

Żadne Boże słowo, nawet te najbardziej twarde i bolesne, nie jest przeciw. Jest dla. Byśmy się opamiętali, nawrócili, owocowali… Jeśli nasze słowa, zwłaszcza te twarde i bolesne, są przeciw, nie są dla – na siebie samych wydajemy wyrok.

 

Czytania mszalne rozważa ks. Włodzimierz Lewandowski


 

Wtorek 28. tygodnia zwykłego

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 Danuta1 12.10.2011 14:43
A czy zastanowiła się Pan nad swoim paradoksem, "nie sądźmy, abyśmy sami nie byli sądzeni).
Pan chyba pomylił kapłana ze świętym.
Kapłan ma prawo mieć i powiedzieć swoje zdanie, jak każdy z nas, wolność słowa.
Kościół stoi na twardych zasadach i dzięki mu za to.
Nie osądzam Pana, to tylko krótka wypowiedź, ale nie wolno szkalować księży i uogólniać.
Jeśli jakiś błąd ktoś popełnił, to błąd osoby, a nie wszystkich nas.
My jesteśmy kościołem i my jesteśmy ułomni.
0 Karol 12.10.2011 07:45
A ja bym skomentował również słowo Ewangelii, które bardzo dosadnie ukazuje nam dzisiejszą teraźniejszość w obszarze kapłaństwa. Pomimo iż jestem "czynnym" katolikiem widzę jak bardzo różni się słowo głoszone z ambony od słowa prywatnego księży a wielu znam. Nie warto nakładać na ludzi kamieni nie do uniesienia kiedy sami głoszący chodzą bokiem. Nie wsadzam wszystkich do jednego wora, bo znam kapłanów gorliwych powołanych i wspaniałych. Nie jest to również wydawanie osądów i ocen na temat drugiego człowieka jedynie spostrzeżenie paradoksu

wszystkie komentarze >