Refleksja na dziś

Czwartek 26 lutego 2015

Czytania » Prosić?

Ojciec wasz, który jest w niebie, da to co dobre tym, którzy Go proszą Mt 7

Jezus mówiąc o modlitwie, powołuje się na dobroć Ojca. To powinno wystarczyć, by uwierzyć, że Bóg udzieli mi tego, co dobre. Zachęta, by prosić Boga o wszystko, rodzi często pytanie – po co, skoro Bóg wcześniej wie, czego mi potrzeba?

Owszem, Bóg wie, czego mi potrzeba, zna moje myśli, pragnienia, oczekiwania. Jednak pozostawia mi pełną wolność, bym dokonywała wyboru, który wyrażam w modlitwie prośby. Gdy proszę uświadamiam sobie moją zależność od Niego. Czynię akt dobrowolnego poddania mojego życia Bożej Opatrzności. Taka postawa dopuszcza zgodę na odmowę ze strony Boga, na to, że może odpowiedzieć mi „nie”.

Zdarza się jednak, że prośbę traktuję, jak handel wymienny z Bogiem. Odmówię Różaniec, pójdę na Mszę oczekując w zamian spełnienia tego, o co proszę. W takiej modlitwie nie poddaję swego życia Bogu i nie ma w niej zgody na Jego wolę. Liczy się tylko to, co ja chcę i to najlepiej w sposób, jaki sobie zażyczę. Kiedy zaś nie otrzymuję, zaczynam Boga oskarżać za wszelkie niepowodzenia. Wtedy to ja próbuję ograniczyć wolność Bogu, czego Bóg wobec mnie nigdy nie czyni, nawet wówczas, gdy nie postępuję zgodnie z Jego wolą.

 

Rachunek sumienia:

  • O co zazwyczaj proszę Boga w modlitwie?
  • Czy prosząc Go, jest we mnie zgoda na przyjęcie Jego woli, na Jego odmowę?
  • Jakie myśli, uczucia towarzyszą mi, gdy Bóg na moją prośbę odpowiada „nie”?

 

Czytania mszalne rozważa Aleksandra Kozak

 

Czytaj i słuchaj

Sławomir Opaliński Muzyka na Post (9)

Przeczytaj komentarze | 3 |  Wszystkie komentarze »


Ostatnie komentarze:

0 Zuza 27.02.2015 09:04
Odmówię modlitwę i oczekuję spełnienia - ok z jednej strony to może jest złe i można to traktować jako szantaż czy handel, ale z drugiej strony wydźwięk czytania jest inny "proście a będzie wam dane, kołaczcie a otworzą wam" i z wielu innych miejsc też wynika, że trzeba się modlić z wiarą - poprosić o coś i wierzyć, że tak się stanie. Więc jak to jest??
0 trb 26.02.2015 21:06
Ciężko napisać co masz myśleć, jeśli nie wiadomo w jakiej jesteś sytuacji i o co Boga prosisz. Bóg na pewno chce Twojego dobra, nieraz wydaje się że jest nieobecny, ale On ZAWSZE czuwa. Może źle się modlisz, może nie chcesz się pogodzić z Jego wolą, a może trzeba po prostu trochę czasu, żeby sprawa się wyjaśniła. Rozmawiaj z Nim aż do skutku ;)
0 marek 26.02.2015 10:02
A co mam myśleć gdy Bóg mi nie odpowiada??? Tylko proszę nie pisać że odpowiada, ale ja nie słyszę...

wszystkie komentarze >

Uwaga! Dyskusja została zamknięta.

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama